Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Zycie, odzywianie.
board.issonline.pl > Inne > W przerwie meczu ;-)
lazy_bum
Teraz podobno taka moda na zdrowie i ..uj wie co jeszcze, to czemu nie taki temat? <-:

Zaczne od siebie.
Nie jem zdrowo, a dokladniej, nie przejmuje sie tym. Czasem zjem 3 kotlety, a czasem 2 jablka, banana i gruszke (to taki przyklad ;-). Ogolnie czesto nie jem sniadan, z prostej przyczyny, nie chce mi sie ich robic. Czesto (nawet zbyt czesto) pije browar, lubie rano zapalic tyton (nie papierosy), nie tykam zadnych dragow i nie mam zamiaru. Nie przejmuje sie cwiczeniem, zdrowym odzywianiem, zdrowym trybem zycia, joga i innymi takimi.
Swoja wage trzymam od jakis 3-4 lat (moze dluzej, tym tez sie nigdy nie przejmowalem).
siano
ja wpieprzam co sie da /zwlaszcza jesli sam sobie gotuje/, ile sie da, i kiedy jest wink.gif
moja diete mozna poroownac do stwierdzenia "duzo, tano , tesco".
jesli chodzi o cwiczenia itd to oczywiscie nie stosuje zadnych tego typu atrakcji.
waga natomiast oscyluje w okolicach 80kg, i jest przebiegiem wybitnie zmiennym /+- 5kg/
crusader
HEHE.....

Napisze zdanie o sobie.
Dieta biggrin.gif hmmm....
nie mam zadnej wpylam to co jest (ale do dłodomorow nie naleze:))
A jezeli chodzi o cwiczenia to sredno co dzien - dwa rzne w pile (nawet w zime) albo ide na rowerek biggrin.gif (tez w zime biggrin.gif:D)
culles
A ja mogę żreć ile wlezie, a itak nie przytyję, niejedna kobieta pozazdrościłaby mi tego...
michau000
nie narzekam na nadmiar ciała, więc mi także nie grozi przytycie.

jeżeli chodzi o mnie, to jak chyba każdy tu obecny, nie stosuję żadnych specjalnych diet etc. wprowadzam sobie wprawdzie od czasu do czasu pewne drobne ograniczenia, ale to szczegòły. moje "wytyczne" ograniczają się do niepicia świństw colopodobnych. staram sie nie jadać po 20; nie oglądałem "SupersizeMe", więc fast-food też się zdarza. alkohol sporadycznie; ćwiczenia są, ròżne.

na koniec moje kulinarne motto : :wink:
Nikomu jeszcze nie zaszkodziło to, czego nie zjadł.
Pik
a ja ogòlnie to nie przykladam duzej wagi do tego co zjem...znaczy zeby mi smakowalo, nie licze kalori, itp. itd. czasami ( ale to rzadko, czesciej na wakacjach ) jakiś %, zadnych tyfusòw ( czyt. marihuana, nie wiem czy napisąłem tyfus ale dobra tongue.gif ) itp. czyli jestem zwyklym, nie wybijajacym sie szarakiem smile.gif

Cytat
A ja mogę żreć ile wlezie, a itak nie przytyję, niejedna kobieta pozazdrościłaby mi tego...


ze mna tez tak jest, u mnie objawia sie to szybko przemiana materii yy, a u Ciebie? chyba tez... smile.gif
saper
ja mam tak ze zre jak najety naprawde moge jeść ile wlezie a i tak niezgrobne tosamo co Culles
kemot
niezgrobne biggrin.gif Nav co ja do ciebie mowilem ??? I tak nie tyje sie od zarcia, tylko od ... ? kto pierwszy odpowie ma podpis pod avatarem smile.gif
StraY
a ja się odżywiam bardzo schematycznie :]
na śniadanie płatki, bułki z dżemem,miodem i nutellą(chyba źle napisałem tongue.gif)
na obiad jakieś ładne mięso, troche sałatki i pyry wink.gif
kolacja to 4 bułki z serami i i ewentualnie mięsiwem jakimś
ćwiczyć to ćwicze regularnie; 1,5h dziennie w domu, biegam, chodzę na basen, i treningi w klubie;
ogòlnie mogę stwierdzić, że .... w zdrowym ciele zdrowy duch biggrin.gif
kemot
ta odpowiedz to piwo, pozdrawiam umiejacych czytac ze zrozumieniem oraz speed'ich gonzalez'ow smile.gif
Pik
Cytat
ta odpowiedz to piwo, pozdrawiam umiejacych czytac ze zrozumieniem oraz speed'ich gonzalez'ow smile.gif


mogłeś troche poczekać, wiedziałęm ze chodzi o pijacki brzuszek tongue.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.