Odcinek 1: "Jak sie nie ma lubi.. poznajcie kadre Tuluzy"
Gra: FM 09
Łatka: 9.3.0
Ligi: Francuskie [4]
Klub: Toulouse Football Club
Dnia 1 lipca 2008 stery w klubie z Municipal przejal 37 letni Polak - Jacek Kinal. Prezes Sadran wyznaczyl niedoswiadczonemu szkoleniowcowi jasny cel - bezpiecznie utrzymać zespol w Ligue 1. Francuscy fachowcy nie rokuja nam za dobrze - max 18 miejsce, zgodnie mowia L'Equipe i France Football. Jeszcze sie zdziwią
Do pomocy nowego trenerowi dal stary sztab szkoleniowy oraz budzet transferowy wynoszacy 3,5 mln E. Kinal nie ociagal sie z robota i juz po chwili poznal cala kadre pierwszego zespolu oraz rezerwy i juniorow.
Oto krotka chraterystyka kazdej z formacji "jedynki"
Bramkarze:
O. Blondel - najslabszy z calej trojki. Bedzie grywal glownie w rezerwach badz w przypadku kontuzji obydwu pozostalych. Czyli nigdy
C. Carrasso - wychowanek Marsylii. To jego pierwszy sezon w Tuluzie. Zawodnik na ktorego bede stawial.
S. Hamel - najstarszy z bramkarzy. Zmienik Carrasso, rowniez przyszedl z OM. Pogra w pucharach: ligi i Francji
Obrońcy:
Prawi:
A. Ebondo - byly reprezentant mlodziezowki Francji. Grajacy ofensywnie. Wzbudza spore zainteresowanie innych klubow.
P. Cesar - Jak zawodnik wyzej rowniez lubiacy gre do przodu. Ostatecznie przegral rywalizacje choc na poczatku stawialem na niego. Dobry zmiennik.
Środkowi:
M. Cetto - kapitan zespolu. Solidny ligowy gracz. Dobrze gra glowa, jest agresywny. Dobrze kryje
M. Fofana - podobnie jak Cetto bardzo porzadny stoper. Umiejetnosci podobne co Argentynczyk, choc w grze glowa jest jeszcze lepszy
D. Congre - dosc przecietny zawodnik. Mysle ze gral bedzie w wypadku kontuzji dwoch wyzej, badz tylko w pucharach. Za rok do odstrzalu.
A. Ouasfane - mlody, zdolny, ale nie doswiadczony. Zostal przesuniety do zespolu rezerw gdzie ma sie ogrywac conajmniej rok.
Lewi:
J. Mathieu - najlepszy zawodnik mojego zespolu. Chcialo go wiele klubow, ale od razu przedluzylem z nim kontrakt. Swietny w ofensywnie, kapitalnie gra glowa.
C. M'Bengue - 20 letni dobrze zapowiadajacy sie gracz. Dostanie szanse w pucharach. Za rok go wypozycze bo z WHU wroci Ilunga
Pomocnicy:
Środkowi, defensywni:
E. Didot - dobrze rozgrywajacy byly gracz Rennes. Ma za soba wystepy w mlodziezowce Francji. Motywator, zastepca kapitana
M. Berson - zawodnik, ktory rowniez ma duza umiejetnosc zagrywania dokladnych podan. Solidny w odbiorze.
E. Capoue - nadzieja na lepsze jutro
M. Sissoko - takze mlodzian. Chcialem go wypozyczyc bo na razie jest numerem 5 na srodku pomocy ale nie zgodzil sie ani do Stoke ani do Koln, wiec pogra w rezerwach.
P. Siriex - bardzo przecientny gracz. Jak bede mial wiecej kasy za rok to ktos za niego zostanie sprowadzony. Na razie rezerwowy
Ofensywni, Prawi:
D. Braaten - Norweg, byly Klusak. Umiejetnosciami nie zachwyca, ale zdradze ze to on rozpoczal sezon w 1 skladzie
B. Bergougnoux - takze przecientny, niby moze grac na srodku, gdzie go probowalem ale gral piach. Na boku solidnie ale nic poza to
Ofensywni, Lewi:
F. Mansare - jedna z moich gwiazdek. Gwinejczyk to swietny drybler, dobrze wrzuca, uderza. Nie ukrywam ze na niego mocno licze
A. Bonnet - taki zawodnik bez wyrazu. Zmiennik Mansare, ma male szanse na gre. Po 1 roku do odstrzalu
Napastnicy:
A. P. Gignac - chyba nie trzeba przedstawiac. Supersnajper z Tuluzy. Kiedy prowadzilem Rennes on zostal krolem strzelcow, licze na powtorke
S. Larsen - Dunczyk, naturalny zastepca w przypadku kontuzji [odpukac] Gignaca. Calkiem solidny napastnik, lis pola karnego
X. Pentecotte - mocno przecientny Francuz. Na razie zostanie i dostanie pare szans. Zobaczymy co bedzie dalej
A. Soukouna - mlody wilczek
Zamierzam grac ustawieniem polskim
Po odeslaniu do rezerw Ouasfane'a, Sissoko i Soukouny pozostaly 3 wolne miejsca w kadrze. Najbardziej zalezalo mi na tym zeby kupic jedno badz nawet dwoch rozgrywajacych, ofensywnych, srodkowych pomocnikow.
Moj asystent podpowiedzial mi ze w tej roli idealnie sprawdzi sie pewien Legionista i tak oto:
08.07.2008 - Roger Guerreiro -> Toulouse [2 mln E] - dobry przeglad pola, podanie i technika to glowne atuty naszego reprezentanta. W proponowanym przeze mnie ustawieniu bedzie gral tuz za plecami napastnika.
Do srodka obrony sprowadzilem, nie mlodego juz [29 l.] ale bardzo solidnego, mogacego spokojnie powalczyc o pierwsza 11, Brazylijczyka - Leonardo Silvę. Kosztowal smieszne 350 tys E i zarabia prawie najmniej w zespole. Mysle ze warto bylo
Potem wynikla jeszcze pewna sytuacja, o ktorej w kolejnej czesci, ze zakupilem jeszcze jednego kreatora gry, po wczesniejszej prosbie do zarzadu o zwiekszenia funduszy na transfery [ o dziwo dali ponad 4,5 mln E]. Okazal sie nim:
Per Ciljan Skjelbred, reprezentant Norwegii, mlody, nie ustepujacy duzo Rogerowi, ofensywny pomocnik, za ktorego zaplacilem 1,5 mln E.
Czas wiec przystapic do sparingow, ktorych zaplanowano 6 [ostatecznie zagralem o jeden wiecej]. Ale o nich w kolejnej czesci...
Zapraszam i komentowac.