Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Zachowanie Obrony W Pesie :/
board.issonline.pl > Pro Evolution Soccer: Forum Dyskusyjne > Archiwum > Pro Evolution Soccer 2009
erni13
Jezuu...gram mecz:Lech-Legia,80 minuta wygrywam 1-0 90 minuta przegrywam 2-1 przez błędy obrony,cały mecz w kółko to samo,błąd,błąd i JESZE RAZ BŁĄD!!!!!!!!!!!!Mam dość i pytam:jak można poprawić ich zachowanie ?Bo inaczej nie można grać :???????
Norbi91
CYTAT(erni13 @ Jan 4 2009, 16:59) *
Jezuu...gram mecz:Lech-Legia,80 minuta wygrywam 1-0 90 minuta przegrywam 2-1 przez błędy obrony,cały mecz w kółko to samo,błąd,błąd i JESZE RAZ BŁĄD!!!!!!!!!!!!Mam dość i pytam:jak można poprawić ich zachowanie ?Bo inaczej nie można grać :???????



Jesli mowisz o BaL to raczej nic nie mozesz, jesli mowisz o normalnym meczu, no to mozesz jedynie nauczyc sie lepiej grac obrona smile.gif
potter
To trzeba brac poprawke jak sie gra z Legia. Przeciez ta sila ataku to wiadome ze nie bedzie tobie latwo. I to nie wstyd przegrac 1-2 z nowym mistrzem Polski
krzychu92
To ze w 10 min z 1:0 zrobilo sie 1:2 to nic. Przypomnij sobie mecz Francja - Anglia na EURO 2004 kiedy do 91 min Anglia prowadzila 0:1 ale w bodajze 3 min za sprawa Zidana zrobilo sie 2:1 dla francji.
Polecam filmik. Kipska jakosc ale jest biggrin.gif

http://pl.youtube.com/watch?v=2FpZI_ODSU4&...feature=related

"z nowym mistrzem Polski "
Ta...tylko do czego to mialo byc??? W zeszlym sezonie mistrzem Wisla a w tym to bedzie Lech bo nie sadze zeby Legia dala rade...
Norbi91
CYTAT(potter @ Jan 4 2009, 19:01) *
I to nie wstyd przegrac 1-2 z nowym mistrzem Polski


Daruj sobie takich komentarzy.
2pac
Też zauważyłem, że przeciwnik dokonuje niebywałych rzeczy kiedy przegrywa. Staraj się grać lepiej, albo zmieniaj taktyke na ostatnie minuty na całkowicie defensywną.
cypress.amaru
zgadzam sie
gdy komputer przegrywa to pod koniec meczu zaczyna mu wszytsko wychodzic.. centymetrowe podania, swietne wrzutki itp.
to chyba zalezy od mentality zawodnikow
a druga sprawa komputer ustawia bardziej ofensywna taktyke
i do tego mam wrazenie ze bardzo przemyslana
tak by uderzyc w nasze najslabsze punkty
messjash
A ja już w poprzednich częściach zauważyłem że jest coś takiego jakby schematyczność konkretnych meczy. Chodzi mi o to że jak zaczynasz jakiś mecz to już jest z góry jakby założone że musisz przegrać i tyle, co byś nie robił to ten mecz przegrasz i to chyba jest najbardziej irytujące, bo same błędy obrońców jak w życiu się zdarzają i to normalne na + do realizmu. Ale jak masz przegrać to przegrasz: prowadzisz 1:0 za chwile jest 1:1, strzelasz na 2:1 to jest 2:2 i tak w kółko aż wreszcie w doliczonym czasie np. przy rzucie rożnym okazuje się że jest pustka w polu karnym zrobiona przez obrońców nie wiedząc dlaczego i przeciwnik wychodzi na prowadzenie. To samo zresztą tyczy się Football Managera.

Tak więc jak komputer sobie założy że masz przegrać to jest spora szansa że tak będzie i tyle.
kristo2323
CYTAT(messjash @ Jan 7 2009, 11:32) *
A ja już w poprzednich częściach zauważyłem że jest coś takiego jakby schematyczność konkretnych meczy. Chodzi mi o to że jak zaczynasz jakiś mecz to już jest z góry jakby założone że musisz przegrać i tyle, co byś nie robił to ten mecz przegrasz i to chyba jest najbardziej irytujące, bo same błędy obrońców jak w życiu się zdarzają i to normalne na + do realizmu. Ale jak masz przegrać to przegrasz: prowadzisz 1:0 za chwile jest 1:1, strzelasz na 2:1 to jest 2:2 i tak w kółko aż wreszcie w doliczonym czasie np. przy rzucie rożnym okazuje się że jest pustka w polu karnym zrobiona przez obrońców nie wiedząc dlaczego i przeciwnik wychodzi na prowadzenie. To samo zresztą tyczy się Football Managera.

Tak więc jak komputer sobie założy że masz przegrać to jest spora szansa że tak będzie i tyle.


Proszę Cię mało chyba grałeś bo nie ma takiego czegoś jak przegrana na pewno, przynajmniej ja tak nigdy nie odczuwam. Menager to tak zgadzam się z wypowiedzą twoją że tam tak może być ale tu mylisz się bo jest coś takiego że jak wygrywasz to kolejne bramki nie wpadają tak łatwo jak być przegrywał. Zauważyłem taką prawidłowość drużyna przegrywająca ma większy procent skuteczności w strzałach na bramkę nie ważne klasa i co byś nie robił ale nie znaczy że wygrana jest ustalono to nie nasza krajowa piłka z cudownym PZPNem.
Norbi91
CYTAT(messjash @ Jan 7 2009, 11:32) *
A ja już w poprzednich częściach zauważyłem że jest coś takiego jakby schematyczność konkretnych meczy. Chodzi mi o to że jak zaczynasz jakiś mecz to już jest z góry jakby założone że musisz przegrać i tyle, co byś nie robił to ten mecz przegrasz i to chyba jest najbardziej irytujące, bo same błędy obrońców jak w życiu się zdarzają i to normalne na + do realizmu. Ale jak masz przegrać to przegrasz: prowadzisz 1:0 za chwile jest 1:1, strzelasz na 2:1 to jest 2:2 i tak w kółko aż wreszcie w doliczonym czasie np. przy rzucie rożnym okazuje się że jest pustka w polu karnym zrobiona przez obrońców nie wiedząc dlaczego i przeciwnik wychodzi na prowadzenie. To samo zresztą tyczy się Football Managera.

Tak więc jak komputer sobie założy że masz przegrać to jest spora szansa że tak będzie i tyle.



Jesli grasz na Ekstraklasa Patch to calkiem mozliwe, ze mecze sa ustawione biggrin.gif biggrin.gif
Mooner
Pod koniec meczy staraj sie grać spokojnie. W tym pesie w przeciwienstwie do pes6 trzeba bardziej myslec o wyniku niz o zapierdzielaniu na bramke co chwila. Akcja za akcję jest tutaj niemożliwa nie ustawiaj taktyki calkiem defensywną, ale staraj sie grac pilką, jak najdalej od bramki. Uważaj na podania do środka, bo czesto przechwytują. Pograj pilka do tylu a na pewno zrobi sie miejsce na dobre zagranie.
Gdy przeciwnik jest przy pilce nie stosuj pressingu(jak to bylo w pes6, ciagle wcisniety klawisz d ;] ), bo stworzysz pusta przestrzen i wolne pole do zagrania, a komputerowi wystarczy jedno prostopadle zagranie lub górne i po sprawie, poczekaj spokojnie, a rywal sam odda ci pile. Graj 1 na 1 w defensywie, pressing uzywaj tylko w wiadomych sytuacjach, sam powinienes nauczyc sie z niego korzystac.
Przy 1 na 1 z bramkarzem licz na szczescie.. ;] nie wychodź bramkarzem raczej bo to sie pewnie skaczy bramka (choc nie zawsze)
Pozdrawiam i trzymam kciuki za wygrana.. ;]
messjash
Ale nie chodzi mi o to że jak stracę piłke po własny błedzie to padnie bramka tylko o to że te zwycięskie bramki padają często w tak beznadziejny sposób jakby z góry było założone że ma wpaść i to ewidentnie widać ! Bo jak przeciwnik ma 10 cornerów to 9 spokojnie człowiek wybrania ale jak jest remis albo wygrywa to nagle przy tym 10 połowa obrońców staje nie wiadomo gdzie byle nie kryć napastników stojących na 5 metrze i wtedy pada bramka a ty nie masz na to żadnego wpływu i nagminnie dzieje się to w samej końcówce gdzie już nie ma szans na odwrócenie wyniku. To raczej nie jest przypadkowe ! A najlepsze jest to że czasem jak mam tak ewidentnie beznadziejny mecz i przegram to specjalnie go powtarzam żeby to sprawdzić i czasem robiąc to 5 razy przegrywam choćby nie wiem ile bramek strzelił i jak się bronił. Nie mówiąc już o tym że jak podaję piłkę do wolnego piłkarza to przeciwnik nagle nia wiadomo skąd i w jaki sposób tą piłke i tak przechwyci żeby strzelić gola. I nie wmawiajcie mi że tak nie ma bo gram już trochę w tego pesa i zapewniam że tak jest ale wy może tego nie zauważacie.
Norbi91
CYTAT(messjash @ Jan 7 2009, 15:31) *
Ale nie chodzi mi o to że jak stracę piłke po własny błedzie to padnie bramka tylko o to że te zwycięskie bramki padają często w tak beznadziejny sposób jakby z góry było założone że ma wpaść i to ewidentnie widać ! Bo jak przeciwnik ma 10 cornerów to 9 spokojnie człowiek wybrania ale jak jest remis albo wygrywa to nagle przy tym 10 połowa obrońców staje nie wiadomo gdzie byle nie kryć napastników stojących na 5 metrze i wtedy pada bramka a ty nie masz na to żadnego wpływu i nagminnie dzieje się to w samej końcówce gdzie już nie ma szans na odwrócenie wyniku. To raczej nie jest przypadkowe ! A najlepsze jest to że czasem jak mam tak ewidentnie beznadziejny mecz i przegram to specjalnie go powtarzam żeby to sprawdzić i czasem robiąc to 5 razy przegrywam choćby nie wiem ile bramek strzelił i jak się bronił. Nie mówiąc już o tym że jak podaję piłkę do wolnego piłkarza to przeciwnik nagle nia wiadomo skąd i w jaki sposób tą piłke i tak przechwyci żeby strzelić gola. I nie wmawiajcie mi że tak nie ma bo gram już trochę w tego pesa i zapewniam że tak jest ale wy może tego nie zauważacie.

Co do tych meczy co je powtarzales. Tez kilka razy jak gralem w ML i czekalem na EP 2009 to jak wyszedl mi beznadziejny mecz to zapisywalem na innym save i gralem znow ten sam mecz. Za kazdym razem byl inaczej. Raz przegralem, raz remis, raz kapitalny mecz i wygrana. Wiec nie wmawiaj mi, ze mecze sa ustawione, bo nie sa.
kristo2323
Ok skoro tak twierdzisz to nie graj w tą grę ale naprawdę uwierz że to nie jest tak nie rozumiesz że w końcówce przegrywająca drużyna idzie na całość i nie interesuje ich obrona a jak czytam twoje wypowiedzi to właśnie cię tym zaskakują. Kolega dobrze radził masz piłkę rywal jej nie ma klep nią jak prowadzisz czekaj na błąd nie śpiesz się. On ma się pocić ty masz gałę on ci nie strzeli proste i nie tylko do przodu hej ho ale powoli obrona i bramkarz tez graja. Już więcej nie mogę ci doradzić.

Ale może fakt jak grasz na Patchu Polskiej Ligi to może Patchmakerzy zrobili taki trik że wszysko jest ustalone super to wyłapałeś Norbi91 smile.gif
psiodka
Grając z komputerem to jeszcze pół biedy ta obrona, niestety zdarzają się też mecze, że komputerem po prostu robi wszystko żebyś nie mógł wygrać, on po prostu tego nie chce, jesteś bezradny i tyle a komp robi co chce i spokojnie wygrywa - to jeszcze przeboleje ale już obrona kontra żywy przeciwnik to już wogóle porażka totalna. Najłatwiej mają drużyny, w których kadrach są szybcy zawodnicy w dryblingu np. Barca, Man Utd, Inter i pewnie jeszcze kilka, jeśli gra Eto`o, Ronaldo, Tevez, Rooney, Ibrahimowvic, Henry, Messi i kilku innych nie da się bronić, taktyka -> podaj do jednego z nich i biegnij ->to proste, nie ma zawodnika który by powstrzymał takich zawodników a jeśli mają strzałę czerwoną w górę to kaplica, nie da się grać z takimi żywymi przeciwnikami, to jest bezsensu i tyle, szkoda się denerwować, to smutne i szkoda, że Konami nic z tym po raz kolejny nie zrobiło.
krzychu92
Ee tam gadanie. Nie zauwazylem meczow ustawionych przed rozpoczeciem zauwazylem za to swoj wlasny problem mobilizacji. Jak gram Juve-Milan czy Juve-Inter albo Juve-Roma (ja Juventusem) to mowie sobie musze wygrac i zazwyczaj wygrywam badz remisuje. Pozniej przychodzi mecz Juve-Lecce i mysle "wielka trojke juz roznioslem to i rozniose jakies tam Lecce" i co i wtopa 0:4...mam to odkad pamietam jeszcze jak gralem w Fife 2003 mialem taki problem ze grajac z dobrymi wygrywam a ze slabymi sie mecze ale wiem ze to tylko i wylacznie moja wina a nie gry. Tak samo jest i z tymi meczami co ponoc sa ustawione...przeciez to nierealne...to "tylko gra" wiec nie umie sprzedawac meczow laugh.gif
messjash
Po 1 nie napisałem że gra sprzedaje mecze więc nauczcie się czytać ze zrozumieniem !!! Po 2 to właśnie tylko gra a komputer jest taką bestią że jak ma coś zaprogramowane to tego nie przeskoczysz. Po 3 to nie uczcie mnie grać w tą grę bo doskonale wiem jak w nią grać ! A po 4 zbyt dużo miałem takich meczy żeby w to nie wierzyć więc ja zostanę przy swoim a wy zostańcie przy swoim.
mVp
CYTAT(psiodka @ Jan 7 2009, 17:12) *
Grając z komputerem to jeszcze pół biedy ta obrona, niestety zdarzają się też mecze, że komputerem po prostu robi wszystko żebyś nie mógł wygrać, on po prostu tego nie chce, jesteś bezradny i tyle a komp robi co chce i spokojnie wygrywa - to jeszcze przeboleje ale już obrona kontra żywy przeciwnik to już wogóle porażka totalna. Najłatwiej mają drużyny, w których kadrach są szybcy zawodnicy w dryblingu np. Barca, Man Utd, Inter i pewnie jeszcze kilka, jeśli gra Eto`o, Ronaldo, Tevez, Rooney, Ibrahimowvic, Henry, Messi i kilku innych nie da się bronić, taktyka -> podaj do jednego z nich i biegnij ->to proste, nie ma zawodnika który by powstrzymał takich zawodników a jeśli mają strzałę czerwoną w górę to kaplica, nie da się grać z takimi żywymi przeciwnikami, to jest bezsensu i tyle, szkoda się denerwować, to smutne i szkoda, że Konami nic z tym po raz kolejny nie zrobiło.


Musze się nie zgodźic gram, single player gram jednynie w BaLa ale czesto ze znajomym siadamy żeby sobie pograc przeciwko sobie, kumpel dużo nie gra (zazwyczaj tylko ze mną bądź na uczelni) mam około 95% zwycięstw choc gra już zdecydowanie lepiej a gramy zawsze drużynami wylosowanymi a nie wybranymi "killerami" więc zdarzają się mecze kiedy on gra jakimś wielkim klubem a ja gram leszczykami ze słabszych lig głównie holenderskiej, wiec ustawiam zawsze taktyke aby maksymalnie odciąc mu najlepszych 3 zawodników i maksymalnie zagęścic środek aby samemu mógł poklepac piłke z tyłu przy moim prowadzeniu. Dodatkowo w obronie przeciw żywemu przeciwnikowi stosuje się dużo wślizgów które są skuteczne jak jakiś zawodnik biegnie już w strone bramki bo człowiek w przeciwieństwie do kompa nie zmieni natychmiastowo kierunku biegu. Także grałem z ludźmi którzy nonstop bronili na pressingu tj. (wciśnięte podanie) i mijanie takich osób jest banalnie proste a oni narzekali że ich ciągle mijam i mają słabą obrone, grając 1 na 1 można miec praktycznie bezbłędną obrone tylko trzeba pamiętac że wszystko zależy od ustawienia przeciwnika i jeśli my nie mamy super zespołu to musimy ustawic formacje pod przeciwnika i jego najczęstrze akcje.
kristo2323
CYTAT(messjash @ Jan 7 2009, 18:28) *
Po 1 nie napisałem że gra sprzedaje mecze więc nauczcie się czytać ze zrozumieniem !!! Po 2 to właśnie tylko gra a komputer jest taką bestią że jak ma coś zaprogramowane to tego nie przeskoczysz. Po 3 to nie uczcie mnie grać w tą grę bo doskonale wiem jak w nią grać ! A po 4 zbyt dużo miałem takich meczy żeby w to nie wierzyć więc ja zostanę przy swoim a wy zostańcie przy swoim.

Masz takie prawo tylko skoro tu napisałeś taki problem to czego się spodziewałeś? dałeś problem na publiczne forum to każdy się wypowiada . Każdy doradza i nikt nie mówi że nie potrafisz grać bo ja tego nie wyczytałem że napisali że jesteś do bani czy lipny gracz po prostu radzą a ty się irytujesz , nie masz ochoty żeby pisali to nie pisz takich postów albo nie czytaj tego co piszą . Ok nie chcesz już się nie wypowiem w tej twojej sprawie ustawionych wyników tylko nie rozumiem nerwów i irytacji z twojej strony troszkę luzu to jest gra. Powo w walce w PES a ja i tak wiem że to bajka z ustawionymi meczami człowiek to zrobił to człowiek też to rozpracuje na tym to polega.
dakcts
CYTAT(messjash @ Jan 7 2009, 15:31) *
Ale nie chodzi mi o to że jak stracę piłke po własny błedzie to padnie bramka tylko o to że te zwycięskie bramki padają często w tak beznadziejny sposób jakby z góry było założone że ma wpaść i to ewidentnie widać ! Bo jak przeciwnik ma 10 cornerów to 9 spokojnie człowiek wybrania ale jak jest remis albo wygrywa to nagle przy tym 10 połowa obrońców staje nie wiadomo gdzie byle nie kryć napastników stojących na 5 metrze i wtedy pada bramka a ty nie masz na to żadnego wpływu i nagminnie dzieje się to w samej końcówce gdzie już nie ma szans na odwrócenie wyniku. To raczej nie jest przypadkowe ! A najlepsze jest to że czasem jak mam tak ewidentnie beznadziejny mecz i przegram to specjalnie go powtarzam żeby to sprawdzić i czasem robiąc to 5 razy przegrywam choćby nie wiem ile bramek strzelił i jak się bronił. Nie mówiąc już o tym że jak podaję piłkę do wolnego piłkarza to przeciwnik nagle nia wiadomo skąd i w jaki sposób tą piłke i tak przechwyci żeby strzelić gola. I nie wmawiajcie mi że tak nie ma bo gram już trochę w tego pesa i zapewniam że tak jest ale wy może tego nie zauważacie.

Tak jest tez w prawdziewj pilce... Gralem juz kilka spotkan i jak ini pisali wystarczy szanowac pilke w koncowce i mozna wygrac. Z tymi rogami to jest lekkie przegiecie czasami, bo wpadaja tak, ze nie masz zadnego wplywu na obrone. Z drugiej strony troche pocwiczylem i sam zamieniam 3 na 4 cornery na bramki. To ze przeciwnik gra ostro w koncowce (PC) i odbiera pilki magicznymi sposobami tez jest prawda. W prawdziwej pilce tez tak jest, wiec to mi sie akurat podoba biggrin.gif Mysle, ze nic nie musi ewidentnie wpasc. Sam gralem LM Liverpoolem z Barca, pierwszy mecz na Camp Nou 0:1 i u siebie w rewanzu przy stracie bramki musialem wbic 3, przy 2 strzelic 4...Gralem rewanz chyba 10 razy (lepiej wyszedl bym chyba grajac LM od nowa tongue.gif ) i tez przy 3:0 tracilem w ostatniej minucie bramki po rogach, czyli out. Wyklinalem PC, ze mecze sa ustawione. Ale to czy stracisz bramke po pierwszym czy ostatnim rogu nie ma chyba roznicy. Przy wszystkich trzeba dobrze bronic i tyle. Teraz zauwazylem, ze przytrzymywanie pilki w koncowce a nie chec zdobycia kolejnego gola, sa kluczami do sukcesu.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.