Siema, z okazji dzisiejszego meczy napiszcie jaki obstawiacie wynik na ten mecz. Ja mowie ze bedzie 2:0 dla naszych :twisted:
Dr@gon
Mar 30 2005, 15:33
3:0 lub 3:1 - dla nas oczywiście
onix_the_chosen
Mar 30 2005, 15:33
Ja mowie ze 4:1, i ze napewno trafi Franek, chociaz chcialbym zeby ustrzelil cos Ebi jak dostanie szanse ;D
1:0 lub 2:0 hmm kto strzeli Franek Krzynowek lub Ebi ;]
a ja jestem prawie pewien ze Krzynowek cos strzeli, co do gola Smolarka to tylko przy dobitce (a moze i nie), a Frankowski napewno cos strzeli, pozdro.
Jocker
Mar 30 2005, 15:44
9:0 (joke..)

Ale tak na serio to mysle ze 4:1. Strzei Franek, Żuraw, Krzynio i ..... RASIALDO !! ;D ;D
Dj_Dario
Mar 30 2005, 15:46
2-0 kto strzeli nie ważne, grunt to żeby wygrali POLSKA GOLA !!!!
crusader
Mar 30 2005, 15:51
Rasiak drewniana noga zasunie po oknie
Mysle ze podobnie jak w pierwszym meczu - 3:0 moze 3:1
Strzelcow obstawialbym takich: Krzynowek, mooze Frankowski i faktycznie jesli Smolarek wejdzie to cos ustrzeli (niezle kiwa w tej bundeslidze

)
kucharz
Mar 30 2005, 16:02
2:0 dla Naszych

Dzisiaj strzeli Krzyni i Zuraw (przynajmniej tak mi sie zdaje ;D )
[img]http://img31.exs.cx/img31/360/chelsea20hooligans1wv.gif[/img][img]http://img70.exs.cx:81/img70/4531/kucharz7ga7vt.jpg[/img]
lukasz0
Mar 30 2005, 16:03
ja obstawiam ze POLSKA wygra dzis....
5-1 !!!!
heh
walczu
Mar 30 2005, 16:09
4-1
Dla polski strzelą
2x Frankowski
1x Krzynòwek
1x Saganowski
A dla irlandi HGW
lazy_bum
Mar 30 2005, 16:18
Obstawiam powtòrkę pierwszego meczu, czyli 3:0 dla ,,naszych''. (-;
4-0 jestem pewny tego wyniku albo wyzej :wink:
obojetnie kto strzeli
:wink: Zuraw 5
michau000
Mar 30 2005, 18:15
w takim składzie prawdopodobnie zagramy:
Jerzy Dudek - Marcin Baszczyński, Jacek Bąk, Tomasz Kłos, Tomasz Rząsa - Bartosz Karwan, Mirosław Szymkowiak, Radosław Kałużny, Jacek Krzynòwek - Maciej Żurawski, Tomasz Frankowski.
Rezerwowi: Artur Boruc, Sebastian Mila, Euzebiusz Smolarek, Tomasz Hajto, Grzegorz Rasiak, Radosław Sobolewski, Tomasz Kiełbowicz.
źròdło:PZPN
dziwi mnie trochę ta ławka. tylko jeden napastnik. i to jaki...
ftomekk
Mar 30 2005, 18:26
2:0 FRANEK i ZURAW
j.osti
Mar 30 2005, 18:49
Po ostatnim meczu apetyty wzrosły. Chciałbym, żebyśmy wygrali 5-0. A jak będzie, to się okaże. Jestem jednak pewien,że gładko wygramy. Co do bramek, to nie mam pojęcia kto strzeli. Bo kto to może wiedzieć...
SAMI JASNOWIDZE, WIDZE... :twisted: <- ale rym...
gralem tego meczyka w PES4 bylo 6-0 dla mnie
3 Zurawski
1 franek
1 krzynowek
i samoboj
mam nadzieje ze live bedzie podobnie
Podobnie jak Timak grałem tego mecza w PES4, u mnie był remis, ale live to bedzie gdzieś z 2-0 minimum. POZDRO!
j.osti
Mar 30 2005, 21:13
Kur... kurde co to był za mecz! Musieli dobrze pochlać po meczu z Azerami. Ale najważniejsze jest zwycięstwo!!!
ftomekk
Mar 30 2005, 21:16
Nie tak to mialo wygladac,oj nie tak :twisted:
Jeszcze Rasiadlo-zmiennik :roll:
Najwazniejsze ,ze dobrze sie skonczylo.
BartekRym
Mar 30 2005, 21:26
Jednak Żuraw jest niezawodny...
A Smolarek znowu sobie nie pograł.... :roll:
matias
Mar 30 2005, 21:36
To jest tak jak się zmienia zwycięski team, szczegolnie Kaluzny :roll:, a na dodatek przeciwna drużyna prezentuje anty-futbol. :!: No ale dobrze się skonczylo ;D
lukasz0
Mar 30 2005, 21:37
ale strata nerwow ogladajac ten mecz;/
POLSKA - najwazniejsze sa 3 punkty:P
szkoda tylko ze Ebi nie gral- no bo gral Rasiadlinho:P( nie wiem po co go Janas wpuscil- on nie mogl wygras gornej pilki a Mila sobie radzil w powietrzu, heheh dziwne)
POLSKA!!!!!!!!!!!!!
onix_the_chosen
Mar 30 2005, 21:44
Kaluzny chyba pomylil stadiony, bo wcale nie biegal, a jak biegal to udawal ze biegal. Zuraw sie przelamal, a Krzynowek cieniowal, Szymek tez udawal jak tylko mogl, a Ebi nie pogral (moim zdaniem powinien zagrac za Kaluznego w srodku od poczatku) to by troche przyspieszyl gre, a tak to meczarnia, ale 3 punkty sie licza ;D
j.osti
Mar 30 2005, 21:51
Hehe w RMF-ce powiedzieli,że Kałużny "człapał" po boisku. Nic dodać, nic ująć... Faktycznie brakowało Smolarka i to od początku meczu!
nie oglądałem meczu własnie wròciłem z pracy , ale po wyniku powiem co zawsze mòwiłem!! POLSKA niech dalej gra a AZERAMI i GRZESIUUUUU RASIAKKKKKKKKKKKKKKKK !!!!!!!! no coments:)
mś niedla nas!! panowie! na ziemie zejdźzie i walcie patriotyzm!!!!
ITALIA~!!!!!!!!!!!!!
ja nie wiem kto strzeli ale stawiam na zurka i ze polska wygra 1-0 ;p
chyba wszyscy byli za bardzo podnieceni powygranej z Azerami (dlatego takie wyniki obstawialiście) ;D ja tak myślałem że będzie naszymrudno i byłem za wynikiem 2:1 Ale dobrze sie stało że Zuraw był na boisku izrobiłto comiał zrobić

BIAŁO CZERWNI !!!!!!!!!!!!!!!!!!! POLSKA!!!!!!!!!!!!!!!
Dr@gon
Mar 30 2005, 22:03
| QUOTE |
| ja nie wiem kto strzeli ale stawiam na zurka i ze polska wygra 1-0 ;p |
Ja stawiam, że jedynego gola w meczu strzeli Żuraw
mecz był raczej słaby, chociaż 2,3 akcje mogły się podobać( mi się szczegòlnie podobało jak Dudek kopnął jednego kolesia ;p ) 1-0 dla Polski to dobry wynik bo punkty są, niegrali tego co z azerami ale tak na 3 w skali 1-10 było
ale Azery to nie Iraldczycy to jest inny poziom

ale punkty są i to jest najważniejsze ;D
Polduś
Mar 30 2005, 22:32
Złe wieści Azejberdżan - Anglia jak narazie 0-2
a walia - austria 0-1 austria strzeliła gola w 85 minucie
ja pierdole Albin co sie czepiasz Rasiaka przeciez on wszedl w koncowce i nic nie zjebal ale tez nic nie pokazal
Kaluznego sie czepiaj

ten to dopiero zagral mecz zycia
Arek1974
Mar 31 2005, 08:16
Albin, Ty to jesteś jakiś dziwny. Wygrali z Irlandią, wprawdzie po męczarniach, ale wygrali. Grali konsekwentnie do końca, i choć mnie samego krew zalewała przez 85 minut, to podziwiam ich, że nie puściły im nerwy. To też sztuka, wygrać mecz z drużyną, ktòra nastawiona jest na wywiezienie 1 punktu.
A "Zejdźcie na ziemię" to napisz kibicom angielskim, bo skoro Polska wygrała z Azerbejdżanem 8:0, a oni "zaledwie" 2:0, to pewnie wg Ciebie też nie powinni pojechać na MŚ.
Na 6 meczy, nasi 5 wygrali. Ty to pewnie byłbyś zadowolony, jakby na 6 meczy 7 wygrali.
wazne ze sa 3 punkty :wink:
z tego sie cieszmy
Slaby mecz Frankowskiego, bramka z przewrotki mu sie chyba marzyła :evil: slabo sie pokazal, brakowalo Smolarka i moze Saganowskiego. Brawo Żuraw :wink:
koledzy!!! ja sie nie czepiam!!! po prostu nie dopinguje naszym i tyle. jestem wyłącznie za italią . czemu? bo każy z nas jest inny:) RASIAK nasz kochany DREVNOPOLOUS z tego co pisali wogòle nie wiekm po co wchodził

pewnie JANAS chce jakieś drewno na opał
:arrow: Strasznie mało sytuacji strzeleckich...fart ze piłka wpadła do siatki.Dzięki Żuraw.
:arrow: Co Kałużny robi wogòle w reprezentacji...nie mòwiąc już o pierwszym składzie (bo co robił w pierszym składzie to wszyscy widzieliśmy na własne oczy ...NIC) Czy Janas jest ślepy :?:
:arrow: I co to za zmiana....Karwan w yjściowej jedenastce...Kurwa :!: :!: :!: Janas naprawde ma wiecej szcześcia niż rozumu.
:arrow: Nie sądze aby wejscie Mili i Rasiaka w jakikolwiek ożywiło mecz :twisted: Mila nadal sie nie nadaje do grania...kiedy on dorośnie do poważnej piłki :?: :?: :?:
michau000
Mar 31 2005, 15:03
nie oszukujmy się, poziom tego meczu był żenujący. ostatnio tak słabo graliśmy chyba z Danią. nawet Krzynòwek potykał się o własne nogi, reszta snuła się bez życia po boisku. jedynym (i chyba dość słusznym) usprawiedliwieniem jest fakt, że Irlandia całym zespołem przez większość meczu siedziała na własnej połowie, grała hiperdefensywnie. nic dziwnego, że nie potrafiliśmy zagrozić ich bramce. ktoś powie: "Anglia jakoś zagroziła, do tego wygrała wysoko". w porządku, ale Polska to nie Anglia. sercem na pewno nie, ale samą kulturą gry zostajemy za nimi jeszcze bardzo daleko w tyle. nie powinien więc dziwić fakt, że kiedy to my, kryci pressingiem i odcięci od bramki rywala, musimy atakować, nie możemy sobie poradzić (chociaż trzeba przyznać, że w ataku pozycyjnym i tak zrobiliśmy duży postęp).
dlatego myślę, że nie ma sensu czepiać się Rasiaka (wyjątkowo) czy Mili, może nawet Kałużnego, ktòry przecież ewidentnie był najsłabsym ognifem. w końcu Polska stała się zespołem. wszyscy grali słabo, ale wszyscy wygrali.
i z tego się niezmiernie cieszę
halladin
Mar 31 2005, 15:29
nie oszukujmy się, michau przesadzasz---ja nic żenujacego nie widziałem na boisku, może poza brutalnościa Irlandczykòw. A tak o meczu to całkiem mi sie podobał, ponieważ miał swoja dramaturgie, Polacy cały czas nacierali- troch echaotycznie, zbyt często bez sensu, ale widać, że chciało im się, że graja po coś i takie tam. Dawno nie widziałem takiej 'pozytywnej' reprezentacji, ktòra w dodatku prezentuje sensowny futbol, ktòrej piłkarze potrafią celnie podac <to do niedawna był fundamentalny problem:)> wystawić się na pozycje, celnie dokładnie strzelić, wygrywać 1v1 i przede wszystkim miec pomysł na gre. Patrząc krytyczniej to kaluzny nie umie grac, mila to jezdziec bez glowy i zamiast niego powinien grac smolarek , a kłos pod koniec meczu swoim kretynskim, bezmyslnym wycofaniem pilki mogl zniweczyc trud calej druzyny.
p.s Albin:/----kibicuj sobie Italii, co wiecej, bądź z tego dumny <pewnie jesteś

>---ale pamietaj, że 'orzełki' grają np dla ciebie, a reprezentanci Włoch mają cie głebiusieńko w tyle:)
Dr@gon
Mar 31 2005, 15:45
Nie możemy przesadzać, że poziom meczu bardzo niski. No còż tak bywa, że z drużynami, ktòre chcą ZREMISOWA
Mila nic nie wniòsł? :shock: a kto w 30 sekund po wejściu strzelał zza pola karnego? kto podał idealnie do Franka na "prawie" sam na sam? kto wygrywał pojedynki głòwkowe? prawdą jest, że piłkarzem jest przeciętnym ale w tym meczu zagrał przyzwoicie, nawet bardzo przyzwoicie. co do konsekwencji Polakòw... 90 minut leciały gòrne piłki, co na Wyspiarzy nigdy nie było dobrym pomysłem, ale brame Żurawski strzelił z głòwki
michau000
Mar 31 2005, 21:01
pewnie, może i dramaturgia dodała temu meczowi swojego smaczku, ale tak to się mòwi teraz, po meczu. ja opisuję swoje uczucia właściwie do momentu strzelenia gola. nie ukrywam, że gra Polakòw nie podobała mi się, chociaż, co napisałem powyżej, absolutnie to rozumiem.
tak na marginesie, kto się wybiera na MŚ? z tego co słyszę to co drga osoba:) ciężko chyba będzie z biletami...
Raffels
Mar 31 2005, 21:08
No i pięknie.....
Morzna nażekać na styl ale mecz nie był łatwy a reprezentacja grała naprawdę dobrze.Tak dalej Panowie tak dalej i jedziemy na MUNDIAL.
Pare przemyśleń:
- Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego to "MY" ciągle dostosowujemy sie do przeciwnikòw? Tzn logika Janasa " na Irlandczykòw trzeba zawodnikòw o sporej sile fizycznej" a dlaczego to nie irlandczycy mają myśleć : "Polacy grają niskimi dobrze wyszkolonymi technicznie zawodnikami - trzeba znależć na to sposòb"? Rozumiem jakbyśmy mieli taką logikę na Anglikòw albo silne ekipy, ale na Irlandię????
-Janas i jego super roszady w składzie : Jak wszyscy na Rasiaka jechali że słabiutki jest, to Janosik go w 1 składzie wystawiał. O powołanie Frankowskiego (będącego w życiowej formie) wywalczyli dziennikarze . Teraz Jak Rasialdo ładuje bramkę za bramką w The Champinship to Janas stwierdza że "Grzesiu jakiś ociężały jest" . Zienczuk powołany na 1 mecz eliminacyjny Z Irlandczykami w ost chwili ( jeden z kadrowiczòw kontuzję miał) po jednym treningu gra w wyjsciowym składzie . Kiedy wszyscy chwalili super występ Sobolewskiego z Azerami to na następny mecz oczywiscie "ławka"a 1 skład zalicza Radek Kałużny( ktòry mnie nie zachwycił kolejny raz). W ogòle odnoszę wrażenie, że Selekcjoner nie ma pojęcia o polskiej lidze, i że w ogòle ma słabe rozeznanie w krajowych graczach.
Stray- Maciek MUSIAŁ to wykorzystać- piłka spadła mu na głowę, nawet do tej piłki nie wyskoczył wiec byłoby mistrzostwem tego nie wykorzystać...
Polacy przypominają mi grę Wisły Krakòw tzn: dublowanie pozycji, wysoko grająca obrona - w koncu w 1składzie gra Kłos, Baszczu, Szymek, Sobolewski, Kosowski, Franek, Żuraw ( skład na Azeròw)
Widać że gra u Henia Kasperczaka procentuje.....
Piotrek, musiał nie musiał, chciałem podkreślić, że głową strzelił
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.