Leciutko - jest to sposób, na przerzucenie piłki nad murem do bramki, przy wolnym wykonywanym z bardzo bliskiej (poniżej 16 -18 metrów) odległości. Mianowicie zamiast strzelić, celujemy w okno nad murem (najlepiej nad niskim zawodnikiem) i klikamy
Lekko - sposób na lekki strzał. Od 18 do 22 metrów do bramki, i możemy strzelać
Średnio - lekko - od 20 metrów, do 24. Dobry, gdy wciąż jest dość blisko do bramki, ale na tyle daleko, że nasz lekki strzał będzie łatwy do obrony. Tym razem zamiast strzałki w dół naciskamy
Normalnie - nie trzeba tłumaczyć. Podstawowa metoda na rzuty wolne, niektórzy korzystają tylko z niej. Po prostu napełniamy do połowy (może być trochę więcej przy dalszych dystansach) pasek siły strzału. Ja korzystam z niej do podkręconych uderzeń. Niektórzy mówią, że udarza się celniej, kiedy trzymamy R2 podczas strzału z rzutu wolnego, ale ja nie zauważyłem różnicy.
Mocno - nad murem powyżej 25 metrów. Po napełnieniu do połowy (przy dalszych dystansach troche więcej) pasku siły strzału, albo w trakcie napełniania klikamy
Bardzo mocno - Bardzo trudny do obrony strzał, zwłaszcza jeśli mamy zawodnika z dużą siłą strzału. Uderzamy napełniając aż za połowę (przy bliższych uderzeniach trochę, przy dalszych - nawet do 2/3 paska) pasek siły, oraz trzymając strzałkę do góry.
Strzały w róg bramkarza - wszystkie opisane powyżej "konwencjolnalne metody" zakładają uderzenie nad murem w okienko, bo drugiego rogu pilnuje bramkarz. Czy opłaca się uderzać w róg bramkarza? Tak. Ale tylko z bliska. Wtedy celujemy w okno, i używamy bardzo silnego sposobu, z tym że napełniamy pasek siły tylko trochę ponad 1/3. Taka bomba z bliskiego dystansu może się okazać nie do obrony nawet dla najlepszego bramkarza. Niektórzy dają trochę mniej, ale nie polecam. Niektórzy dają trochę więcej (prawie do połowy paska), by strzelić tuż pod poprzeczkę, ale wtedy można strzelić ponad bramką. Jest to ciekawa metoda, równie dobra, co "leciutki" sposób.
Podkręcanie - po prostu strzałka w tą stronę, w którą chcemy podkręcić. Lewonożny gracz lepiej podkręca w prawą stronę, a prawonożny w lewą
Niby każdy to wie, ale jak się okazuje, niektórzy nie, więc lepiej to powiedzieć, poza tym taki tutorial może pozwoli uniknąć głupich pytań w temacie.
