No to dograliśmy to co brakowało...i nacisnałem esc bo czas minął. Wygrał 1:0 a po chwili koleś pisze mi na gg ze wygrał 2:0 bo strzelił podobno gola ale mnie juz w grze wtedy nie było. Zaczął mi opowiadać że ma screeny i że Aros się mną zajmie.... No to mu mówie że przegrałem mecz więc poco płaczesz o 1 gola a on na to że gola strzelił i że ja grałem... i że walcuje , no to sorry ale w takim razie nie potwierdze.
Nie potwierdze tego dla samej zasady. Rozumiem jest koleś lider ale niech nie przesadza...
A tu screen który potwierdza ze domniemany gol padł już po czasie, który mieliśmy dograć... gdy mnie juz w grze nie było(z drugiej strony nie wiem dlaczego jak nacisnąłem esc jemu sie gra nie wyłączyła...):
http://img134.imageshack.us/img134/5287/clipboard010ic.jpg
gg:
pawel_szulc 3564467
chyba ze chcesz zeby Ci aros dojebal karne za oszustwa
wiem ze wkurwiaja cie wygrane
ale musisz sie nauczyc przegrywac
aros sie toba zajmie
PS
Sory że o taką debilną sprawe