_fucio_
Apr 21 2006, 21:30
Witam!
Każdy chyba słyszał o zabawie zwanej Long Story. Zabawa ta przyjęła się na wielu forach internetowych. Polega na układaniu zabawnych historii poprzez dopisywanie kolejnych słów przez użytkowników. Mam nadzieje że i tutaj osiągnie ona wielką popularność.
Tu macie kawałek historii z jakiegoś forum...
...Tylko chwila dzieliła Mieczysława od upadku na piekielnie ostry widelec. Szybko jednak wyciągnął swoją piękną, ogromną tubę i zadął w nią. Nagle zza krzaka wyłonił się długi, zielony, lecz jeszcze niecałkiem rozwinięty fizycznie i umysłowo potwór o dwóch paszczach. W jednej paszczy trzymał drugą jakże okropną paszczę. Jak w pustyni i w puszczy, gdy Chuck za krzakami, robil cos ze swoja piękną, umięśnioną nogą która jednak wymaga bardzo dużej pielęgnacji. Wtem wyłonił się przeciwnik godny Chucka o monstrualnych, końskich gabarytach syberyjskiego mamuta o którym głośno było w ostatnich sprawach brutalnego zjedzenia wodnego roztworu żelatyny ze wściekłych krów. Chuck zawołał Mieczysława i poszli razem na zbocze góry "Majordonga" w między czasie, zza góry wyłoniło się Radio Maryja z Sadamem na czele 10-cio kilowej armii. Saddam, nazywany też kombajnem damskich sukienek, trzymał w ręce coś krótkiego i wydawało się że zaraz popełni harakiri nożyczkami. Ale Mieczysław z Chukiem nie przejęli się tym, tylko strzepali na trawkę złociste kropelki ze swych odlotowych pokemonów. Kropelki smakowały jednak jak nogi rozjechanego żółwia, który był własnością Władcy Pierścieni. Nagle na horyzoncie pojawiła sie trójgłowa pacynka z Kajmanów. Nastała wielka bitwa w czasie której, wiele stolców zostało wypuszczone w wir walki, jednak Mietek wsiadł na swojego ogromnego, czerwonego, zachwycającego ogiera, który okazał się Pierwiastkiem z Czech. Osiem lat później kiedy to Chuck i Miecio pili wodę z fontanny, nastała wielka cisza! Pod fontanne zbliżył się tęga pała, wódz tęga pała, który dowodził wojskami szalonych krów i gołebi...
Nie wykorzystujcie powyższej historii do tej opowieści...
Zasady:
1. Każdy użytkownik może napisać tylko jeden post, aby pisać następne musi poczekać na reakcje innych.
2.1. Podczas pisania postów obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy.
Wyjaśnienie na przykładzie:
Post 1
…wziął Wiertarkę udarową i zaczął mordować ludzi na ulicach…
Post 2
…wziął Wiertarkę udarową i zaczął mordować ludzi na ulicach wiercąc dziury w głowach...
Post 3
…wziął Wiertarkę udarową i zaczął mordować ludzi na ulicach gdy wreszcie zobaczył…
Pod uwagę bierzemy Post 2 ponieważ był pierwszy.
2.2 Nie wolno edytować postów (tzn. nawet jeśli autor Postu 3 zedytuje swój post to nie bierze on udziału w zabawie)
3. Piszemy kilka słów (góra 2 zdania)
4. Słowa dopisujemy do całego tekstu (tzn. trzeba skopiować cały tekst i dopisać pogrubione nowe słowa (np. bleble ble ble ble ble ble ble...))
5. Piszemy tylko na temat, nie robiąc głupich komentarzy itp. (czyli w poście ma być zawarta tylko historyjka z nowymi słowami)
6. Wymyślamy najbardziej absurdalne rzeczy jakie tylko można.
_______________________________________________________________________
Tak więc zaczynamy.
W ciemnym pokoju stoi...
korzen
Apr 21 2006, 21:32
W ciemnym pokoju stoi stol a na nim karteczka z wynikiem badan krwi
Nelson
Apr 21 2006, 21:39
W ciemnym pokoju stoi stol a na nim karteczka z wynikiem badan krwi na groźną chorobę AIDS
Justyn1987
Apr 21 2006, 21:44
W ciemnym pokoju stoi stol a na nim karteczka z wynikiem badan krwi na groźną chorobę AIDS ,na ktora zachorowal ziom o imieniu Mietek
_DEVIL_
Apr 21 2006, 21:57
W ciemnym pokoju stoi stol a na nim karteczka z wynikiem badan krwi na groźną chorobę AIDS ,na ktora zachorowal ziom o imieniu Mietek,który był pedałem
Nelson
Apr 21 2006, 22:00
W ciemnym pokoju stoi stol a na nim karteczka z wynikiem badan krwi na groźną chorobę AIDS ,na ktora zachorowal ziom o imieniu Mietek,który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca
W ciemnym pokoju stoi stol a na nim karteczka z wynikiem badan krwi na groźną chorobę AIDS ,na ktora zachorowal ziom o imieniu Mietek,który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu
zborek
Apr 21 2006, 22:52
W ciemnym pokoju stoi stol a na nim karteczka z wynikiem badan krwi na groźną chorobę AIDS ,na ktora zachorowal ziom o imieniu Mietek,który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy,a tam kondon lezy na stole
_fucio_
Apr 21 2006, 22:57
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc...
Justyn1987
Apr 21 2006, 23:02
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do...
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił...
Raffels
Apr 22 2006, 09:50
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa.
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także
freddie88
Apr 22 2006, 10:33
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także[/b] Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce
BartekRym
Apr 22 2006, 10:35
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także[/b] Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które
korzen
Apr 22 2006, 10:53
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także[/b] Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera.
Justyn1987
Apr 22 2006, 11:52
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera.Zeby zdradzil mu sekret takiej opalenizny...
Viperdiesel
Apr 22 2006, 13:01
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor...
Rivaldinho
Apr 22 2006, 13:41
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów...
kostek
Apr 22 2006, 21:38
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso
lookass
Apr 22 2006, 22:25
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami.
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.
Justyn1987
Apr 23 2006, 09:33
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera...
Viperdiesel
Apr 23 2006, 14:04
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"...
lookass
Apr 23 2006, 14:52
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już...
Viperdiesel
Apr 23 2006, 19:48
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck...
Justyn1987
Apr 23 2006, 20:29
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja
BartekRym
Apr 23 2006, 20:40
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł...
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i ...
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...
korzen
Apr 23 2006, 21:20
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner..
freddie88
Apr 23 2006, 21:33
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia
Justyn1987
Apr 23 2006, 22:04
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal...
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce.
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce. Ale o. Rydzyk powiedział że to nie jest grzech bo on często tak robi przy dzieciach
zborek
Apr 24 2006, 09:49
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce. Ale o. Rydzyk powiedział że to nie jest grzech bo on często tak robi przy dzieciachi zdarza i mu się także zrobienie kupy w majty,ale on to lubi....
freddie88
Apr 24 2006, 15:40
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce. Ale o. Rydzyk powiedział że to nie jest grzech bo on często tak robi przy dzieciachi zdarza i mu się także zrobienie kupy w majty,ale on to lubi.... tylko wtedy kiedy jest na fazie.Kiedy oni beztrosko rozmawiali tymczasem Andrzej i reszta ekipy wrocila do miejscowej melina , gdzie ponownie zakupili komandosa po czym zaliczyli przerazajacego zgona..
kostek
Apr 24 2006, 18:09
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce. Ale o. Rydzyk powiedział że to nie jest grzech bo on często tak robi przy dzieciachi zdarza i mu się także zrobienie kupy w majty,ale on to lubi.... tylko wtedy kiedy jest na fazie.Kiedy oni beztrosko rozmawiali tymczasem Andrzej i reszta ekipy wrocila do miejscowej melina , gdzie ponownie zakupili komandosa po czym zaliczyli przerazajacego zgona...
Gdy już obudzili się rano, przewodniczący Lepper oniemiał na widok gołego o. Rydzyka leżącego tuż obok niego
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce. Ale o. Rydzyk powiedział że to nie jest grzech bo on często tak robi przy dzieciachi zdarza i mu się także zrobienie kupy w majty,ale on to lubi.... tylko wtedy kiedy jest na fazie.Kiedy oni beztrosko rozmawiali tymczasem Andrzej i reszta ekipy wrocila do miejscowej melina , gdzie ponownie zakupili komandosa po czym zaliczyli przerazajacego zgona...
Gdy już obudzili się rano, przewodniczący Lepper oniemiał na widok gołego o. Rydzyka leżącego tuż obok niego, i leżącego na nim Kosowskiego(na mesjasza), nadal popijającego smaczny napój jajeczny
freddie88
Apr 24 2006, 21:10
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce. Ale o. Rydzyk powiedział że to nie jest grzech bo on często tak robi przy dzieciachi zdarza i mu się także zrobienie kupy w majty,ale on to lubi.... tylko wtedy kiedy jest na fazie.Kiedy oni beztrosko rozmawiali tymczasem Andrzej i reszta ekipy wrocila do miejscowej melina , gdzie ponownie zakupili komandosa po czym zaliczyli przerazajacego zgona...
Gdy już obudzili się rano, przewodniczący Lepper oniemiał na widok gołego o. Rydzyka leżącego tuż obok niego, i leżącego na nim Kosowskiego(na mesjasza), nadal popijającego smaczny napój jajeczny Kiedy Andrzej lezal i myslal zadal sobiepytanie ,gdzie kurwa podzial sie Mietek , glowny bohater tej historii .Zanim zdazyl zadac sobie to pytanie Kamil puscil pawia na jego koszule nocna.
Viperdiesel
May 2 2006, 21:55
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce. Ale o. Rydzyk powiedział że to nie jest grzech bo on często tak robi przy dzieciachi zdarza i mu się także zrobienie kupy w majty,ale on to lubi.... tylko wtedy kiedy jest na fazie.Kiedy oni beztrosko rozmawiali tymczasem Andrzej i reszta ekipy wrocila do miejscowej melina , gdzie ponownie zakupili komandosa po czym zaliczyli przerazajacego zgona...
Gdy już obudzili się rano, przewodniczący Lepper oniemiał na widok gołego o. Rydzyka leżącego tuż obok niego, i leżącego na nim Kosowskiego(na mesjasza), nadal popijającego smaczny napój jajeczny Kiedy Andrzej lezal i myslal zadal sobie pytanie ,gdzie kurwa podzial sie Mietek , glowny bohater tej historii .Zanim zdazyl zadac sobie to pytanie Kamil puscil pawia na jego koszule nocna, kupioną u Wersacze. Ogólnie Andrij był zadowolony z popijawy, jednak ciągle mu nie dawała spokoju myśl, o tym co stało się z Mietkiem. Otóż nasz "wojak"...
Justyn1987
May 2 2006, 22:49
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce. Ale o. Rydzyk powiedział że to nie jest grzech bo on często tak robi przy dzieciachi zdarza i mu się także zrobienie kupy w majty,ale on to lubi.... tylko wtedy kiedy jest na fazie.Kiedy oni beztrosko rozmawiali tymczasem Andrzej i reszta ekipy wrocila do miejscowej melina , gdzie ponownie zakupili komandosa po czym zaliczyli przerazajacego zgona...
Gdy już obudzili się rano, przewodniczący Lepper oniemiał na widok gołego o. Rydzyka leżącego tuż obok niego, i leżącego na nim Kosowskiego(na mesjasza), nadal popijającego smaczny napój jajeczny Kiedy Andrzej lezal i myslal zadal sobie pytanie ,gdzie kurwa podzial sie Mietek , glowny bohater tej historii .Zanim zdazyl zadac sobie to pytanie Kamil puscil pawia na jego koszule nocna, kupioną u Wersacze. Ogólnie Andrij był zadowolony z popijawy, jednak ciągle mu nie dawała spokoju myśl, o tym co stało się z Mietkiem. Otóż nasz "wojak" poszedl spac do domu ,gdzie jego zona powiedziala mu ze...
W ciemnym pokoju stoi stól, a na nim karteczka z wynikiem badan krwi, na groźną chorobę AIDS, na która zachorowal ziom o imieniu Mietek, który był pedałem i wszyscy robili mu lewatywę na stojąca. Mietek siedzi lekko podparty o blat stołu patrzy, a tam kondon leży na stole, jednak to było tylko złudzenia, bo od rana miał go na sobie i jakiś go piło w kroku. Postanowił więc ze umyje sobie smyczka.I pojdzie do burdelu na dziwki jak powiedział tak zrobił. Jednak zamiast do burdelu trafił do miejscowej meliny i postanowił napić się z kolegami komandosa, którego przy stoliku obok sączył także Andrzej Lepper razem z ojecem Rydzem jednak ojciec Rydz trzymał coś tajemniczego w ręce a był to numer konta Radia Maryja, które jest popularne u starych bab niczym M jak Miłosc. Postanowił więc zagadać do przewodniczącego Leppera. Żeby zdradził mu sekret takiej opalenizny, lecz ten "szedł w zaparte" i nie chciał tego uczynić. Nagle wtrącił się ojciec dyrektor ,który jest w swoim kręgu jak guru , każdego wyzywa od knurów i opowiada po pijaku o swoich zamiarach ogolenia się na łyso w kroku, ponieważ ceni sobie luz i wygode miedzy nogami. Endrju usłyszawszy to bardzo się zdziwił, myślał, że jako przewodniczący tylko on może mieć łyso 'sami wiecie gdzie'.Ojciec dyrektor zaproponawal aby razem z nim udac sie do najblizszego fryzjera od krocza, golącego (pseudo)"duchownych" i "polityków"... Po szybkim numerku założyli sobie stringi w kolorach czerni (Dj Rydzyk) oraz w ukośne czerwono - białe pasy (Andrea Lepper) i wstąpili do najbliższego fryzjera. Byli w szoku, ponieważ w środku siedzieli już Grzegorz "von Drwal" Rasiak i Kamil "Nieudana Wrzutka" Kosowski popijający napój energetyczny z wyciągu z jaj lemura, ale to nie wszystko... na końcu salonu siedział Chuck,gdy tylko zoabczyl ojca dyrektora poprosil o posade w radiu maryja, bo uznał to za swoje powołanie. I nagle do pomieszczenia wszedł rav, który nie wiadomo jakim cudem pojawił się w tej pokręconej historii. Usiadł obok Czaka i dostal z polobrotu w twarz. Tymczasem Rasiak zakrztusil sie niezmielonym jajem lemura...Niewiadomo skad niewiadomo jak pojawil się Tonio 'Bula' Tajner... ,ktory jest dilerem i sprzedal MAckowi z Klanu browara bez akcyzy co doprowadzilo Macka do stanu upojenia,ale nie tylko jemu sprzedawal dragi ,sprzedawal je glownie panu Malyszowi ktory po nich odlatywal... Wróćmy jednak do Maciusia, nagle pojawił się jego ojciec, znany i lubiany Rysio z Klanu. Chciał się wyspowiadać u o. Rydzyka między innymi z tego, że zrobił kupkę w majtki przy Grażynce. Ale o. Rydzyk powiedział że to nie jest grzech bo on często tak robi przy dzieciachi zdarza i mu się także zrobienie kupy w majty,ale on to lubi.... tylko wtedy kiedy jest na fazie.Kiedy oni beztrosko rozmawiali tymczasem Andrzej i reszta ekipy wrocila do miejscowej melina , gdzie ponownie zakupili komandosa po czym zaliczyli przerazajacego zgona...
Gdy już obudzili się rano, przewodniczący Lepper oniemiał na widok gołego o. Rydzyka leżącego tuż obok niego, i leżącego na nim Kosowskiego(na mesjasza), nadal popijającego smaczny napój jajeczny Kiedy Andrzej lezal i myslal zadal sobie pytanie ,gdzie kurwa podzial sie Mietek , glowny bohater tej historii .Zanim zdazyl zadac sobie to pytanie Kamil puscil pawia na jego koszule nocna, kupioną u Wersacze. Ogólnie Andrij był zadowolony z popijawy, jednak ciągle mu nie dawała spokoju myśl, o tym co stało się z Mietkiem. Otóż nasz "wojak" poszedl spac do domu ,gdzie jego zona powiedziala mu, ze zachorował na AIDS, ponieważ kiedyś na wycieczce w Kyrgistanie, którą wygrał dzięki ustanowieniu rekordu Guinessa w pchnięciu powietrzem, molestował czarnoskórego ośmioletniego chłopczyka, o imieniu Bambo...