Konferencja prasowa z nowym trenerem Celticu- Jasonem Bournem.
Cel: niezdobyta twierdza na Celtic Park

Ian Bankier (prezes Celticu): Witamy wszystkich zgromadzonych na briefing. Zebraliśmy się tutaj, aby zaprezentować nowego trenera naszego zespołu- Jasona Bourn'ea. Nowemu coachowi towarzyszyć będzie kapitan Celticu Scott Brown. Zapraszam do zadawania pytań.
The Times Witamy ponownie na ławce trenerskiej. Za pewne tęsknił Pan za tą adrenaliną, stresem i innymi emocjami towarzyszącymi w trakcie spotkania.
Jason Dobry wieczór. Będąc trenerem piłkarskim nieustannie towarzyszą nam wspomniane przez Pana redaktora emocję. Po kilku latach wracam na ławkę trenerską. Wiele zmeiniło sie w moim zyciu prywatnym, pojawiły się nowe cele, stałem sie jeszcze bardziej ambitnym trenerem. Wracam z jeszcze większą determinacja niż na początku mojej przygody z tą profesją.
The Sun: Wybór padł na wyspy, a dokładniej na Celtic. Przypadek?
Jason: Absolutnie nie. Marzyłem, aby podjąć pracę w najsilniejszej lidze na świecie, czyli Premier League. Niestety zabrakło konkretnych ofert stricte z Anglii, jednak kiedy zdawało się, że będę musiał pogodzić się z tym, iż nie poprowadzę drużyny z tej części Europy, do mojego agenta zgłosili się działacze Celticu z propozycją objęcia wakatu po Neilu Lennonie. Długo się niezastanawiałem. Ta część Glasgow mi odpowiada. Liczę na szybką aklimatyzację i rozpoczęcie sezonu!
The Times: Jakie cele na najbliższy sezon? Trudno będzie po tak długim rozbracie z piłką wejść od samego początku na właściwe tory.
Jason: Podczas rozmów i przy samym podpisywaniu kontraktu dostałem duze pole manewru, jednak jeśli wyniki i styl będzie poniżej pewnego poziomu, wtedy nalezy wyciągnąć właściwe wnioski. Nie mam wyznaczonego konkretnego celu. Najawżniejsze by znów zaszczepić w katolickiej części Glasgow ludzi do tego, aby przychodzili na stadion. Celtic Park ma stać się potęgą, z której trudno będzie wywieźć choćby punkt. Mam nadzieję, iż ta sztuka udda mi się, a każdy przeciwnik przyjeżdzający na teren The Bhoys będzie drżał o końcowy wynik. W tym celu sprowadziliśmy w letnim okienku kilkunastu graczy. Z nimi ten cel będzie łątwiejszy do zrealizowania.
The Wall Street Journal Pomówmy jeszcze o transferach. Sprowadziliście 10 zawodników, z czego większość to gracze ofensywni.
Jason: Priorytetem było sprowadzenie Zarate, Odemwingie - czyli 2 skrzydłowych oraz napastnika. W kręgu zainteresowań była jeszcze jedna wielka gwiazda futbolu, jednak zdecydowaliśmy postawić na El Siete. Kilka lat temu grał w moim zespole i prezentował się bardzo dobrze. Na środek pomocy sprowadziliśmy M. Fernandeza oraz Tchoyiego. Do tego zwinny Sergio Garcia oraz wiecznie młody Ze Roberto. Próćz tego postawilismy na lewego obrońce i dwójkę stoperów. Liczę na to, że z tym składem uda się rozegrać dobrą rundę. A satysfakcjonującym wynikiem będzie górna część tabeli o co będzie bardzo trudno. Po tak długiej przerwie z futbolem, wszystko wydaje sie bardzo trudne. To jak uczenie się chodzić na nowo. Potrzeba czasu i cierpliwości.
The Sun Nie wszystkich udało siesprowadzić w tym okienku...
Jason: Naturalnie. Limit wynosił 10 transferów do klubu, także mieliśmy ograniczone pole manewru. Musieliśmy pożegnać się z 4 graczami, a w kręgu naszych zainteresowań. Mowa o bramkarzu prawym defensorze, srodkowym obrońcu światowego formatu i napastniku. Co prawda mamy Pukkiego, Samarasa, Forresta i Stokesa, do tegoSergio Garcię oraz Raula, jednak w/w napastnik byłby wielkim wzmocnieniem. Będziemy śledzili poczynania tych graczy i spróbujemy pozyskać ich zimą.
The Wall Street Journal Kto jest faworytem do wygrania ligi?
Jason: Moim zdaniem jest kilku graczy, którzy mogą namieszać, jednak tytuł majstra rozegra się pomiędzy WKSem a Nalepem. Do walki o podium włączy się Goofy. Wielu jest nowych trenerów i trudno mi określić ich potencjał.
Cel: niezdobyta twierdza na Celtic Park

Ian Bankier (prezes Celticu): Witamy wszystkich zgromadzonych na briefing. Zebraliśmy się tutaj, aby zaprezentować nowego trenera naszego zespołu- Jasona Bourn'ea. Nowemu coachowi towarzyszyć będzie kapitan Celticu Scott Brown. Zapraszam do zadawania pytań.
The Times Witamy ponownie na ławce trenerskiej. Za pewne tęsknił Pan za tą adrenaliną, stresem i innymi emocjami towarzyszącymi w trakcie spotkania.
Jason Dobry wieczór. Będąc trenerem piłkarskim nieustannie towarzyszą nam wspomniane przez Pana redaktora emocję. Po kilku latach wracam na ławkę trenerską. Wiele zmeiniło sie w moim zyciu prywatnym, pojawiły się nowe cele, stałem sie jeszcze bardziej ambitnym trenerem. Wracam z jeszcze większą determinacja niż na początku mojej przygody z tą profesją.
The Sun: Wybór padł na wyspy, a dokładniej na Celtic. Przypadek?
Jason: Absolutnie nie. Marzyłem, aby podjąć pracę w najsilniejszej lidze na świecie, czyli Premier League. Niestety zabrakło konkretnych ofert stricte z Anglii, jednak kiedy zdawało się, że będę musiał pogodzić się z tym, iż nie poprowadzę drużyny z tej części Europy, do mojego agenta zgłosili się działacze Celticu z propozycją objęcia wakatu po Neilu Lennonie. Długo się niezastanawiałem. Ta część Glasgow mi odpowiada. Liczę na szybką aklimatyzację i rozpoczęcie sezonu!
The Times: Jakie cele na najbliższy sezon? Trudno będzie po tak długim rozbracie z piłką wejść od samego początku na właściwe tory.
Jason: Podczas rozmów i przy samym podpisywaniu kontraktu dostałem duze pole manewru, jednak jeśli wyniki i styl będzie poniżej pewnego poziomu, wtedy nalezy wyciągnąć właściwe wnioski. Nie mam wyznaczonego konkretnego celu. Najawżniejsze by znów zaszczepić w katolickiej części Glasgow ludzi do tego, aby przychodzili na stadion. Celtic Park ma stać się potęgą, z której trudno będzie wywieźć choćby punkt. Mam nadzieję, iż ta sztuka udda mi się, a każdy przeciwnik przyjeżdzający na teren The Bhoys będzie drżał o końcowy wynik. W tym celu sprowadziliśmy w letnim okienku kilkunastu graczy. Z nimi ten cel będzie łątwiejszy do zrealizowania.
The Wall Street Journal Pomówmy jeszcze o transferach. Sprowadziliście 10 zawodników, z czego większość to gracze ofensywni.
Jason: Priorytetem było sprowadzenie Zarate, Odemwingie - czyli 2 skrzydłowych oraz napastnika. W kręgu zainteresowań była jeszcze jedna wielka gwiazda futbolu, jednak zdecydowaliśmy postawić na El Siete. Kilka lat temu grał w moim zespole i prezentował się bardzo dobrze. Na środek pomocy sprowadziliśmy M. Fernandeza oraz Tchoyiego. Do tego zwinny Sergio Garcia oraz wiecznie młody Ze Roberto. Próćz tego postawilismy na lewego obrońce i dwójkę stoperów. Liczę na to, że z tym składem uda się rozegrać dobrą rundę. A satysfakcjonującym wynikiem będzie górna część tabeli o co będzie bardzo trudno. Po tak długiej przerwie z futbolem, wszystko wydaje sie bardzo trudne. To jak uczenie się chodzić na nowo. Potrzeba czasu i cierpliwości.
The Sun Nie wszystkich udało siesprowadzić w tym okienku...
Jason: Naturalnie. Limit wynosił 10 transferów do klubu, także mieliśmy ograniczone pole manewru. Musieliśmy pożegnać się z 4 graczami, a w kręgu naszych zainteresowań. Mowa o bramkarzu prawym defensorze, srodkowym obrońcu światowego formatu i napastniku. Co prawda mamy Pukkiego, Samarasa, Forresta i Stokesa, do tegoSergio Garcię oraz Raula, jednak w/w napastnik byłby wielkim wzmocnieniem. Będziemy śledzili poczynania tych graczy i spróbujemy pozyskać ich zimą.
The Wall Street Journal Kto jest faworytem do wygrania ligi?
Jason: Moim zdaniem jest kilku graczy, którzy mogą namieszać, jednak tytuł majstra rozegra się pomiędzy WKSem a Nalepem. Do walki o podium włączy się Goofy. Wielu jest nowych trenerów i trudno mi określić ich potencjał.
