Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Zimowy Puchar IO 1/2 finału
board.issonline.pl > PES6 Online: Rozgrywka Sieciowa > Turniejowe Archiwum > Zimowy Puchar IO
Orange_91
W 1/2 finału obowiązuje regulamin ligowy: http://board.issonline.pl/index.php?showtopic=16256 Gramy na ustawieniach meczowych takich jak w regulaminie czyli:

USTAWIENIA GRY

Czas gry: 10 min
Forma: zwykła
Kontuzje: nie
Pogoda: dobra
Dogrywka/karne: tak/tak

Gramy do dwóch wygranych meczy.

Pary 1/2 finału:

milerinho - Mani3k

Bakel - Kubbas


Mecze rozgrywamy do 16.01.2010r
Kubbas
Let the celebration begin, drabinka poszła po mojej myśli bo najtrudniejszego przeciwnika mam dopiero w finale i są efekty może uda się powalczyć choć z obydwoma graczami mam tragiczny bilans, z 2 pary.





2 dobre mecze, do 1 podszedłem za pewnie i traciłem raz po razie głupie piłki, ale po stracie bramki zacząłem grać na 100% i najpierw karny, nie trafiony a później zacięta wymiana goli. Mecz wyrównany, końcówka z przewagą moją, początek Bakela, 2 pięknie bramki pod sam koniec meczu.

2 mecz to dominacja i bramka w końcówce Bakela, honorowa. Chyba się z tym zgodzi. Pięknej urody bramka na 2:0, po podaniu z główki, prostopadłym do napastnika i gol. Wszystko z 1 piłki, może Bakel nagrał.


Dzięki za fajne mecze.
Bakel
CYTAT(Kubbas @ Jan 14 2010, 21:14) *
Let the celebration begin, drabinka poszła po mojej myśli bo najtrudniejszego przeciwnika mam dopiero w finale i są efekty może uda się powalczyć choć z obydwoma graczami mam tragiczny bilans, z 2 pary.

2 dobre mecze, do 1 podszedłem za pewnie i traciłem raz po razie głupie piłki, ale po stracie bramki zacząłem grać na 100% i najpierw karny, nie trafiony a później zacięta wymiana goli. Mecz wyrównany, końcówka z przewagą moją, początek Bakela, 2 pięknie bramki pod sam koniec meczu.

2 mecz to dominacja i bramka w końcówce Bakela, honorowa. Chyba się z tym zgodzi. Pięknej urody bramka na 2:0, po podaniu z główki, prostopadłym do napastnika i gol. Wszystko z 1 piłki, może Bakel nagrał.


Dzięki za fajne mecze.


Racja, fajne mecze. Dobrze się grało, praktycznie bez lagów. Z mojej perspektywy: szkoda pierwszego meczu, gdzie miałem przewagę, dwukrotnie prowadziłem, ale świetnie grał Suarez, który zdobył obie wyrównujące bramki( ta druga w 88 minucie). Gdybym to wygrał, to może doczekalibyśmy się trzeciego meczu. wink.gif
Do rewanżu nie przystąpiłem wystarczająco skoncentrowany i Kubbas znakomicie to wykorzystał. Przy stanie 3-0 strzeliłem gola, jak się później okazało, honorowego. Zabrakło mi nieco umiejętności by strzelić kolejne dwa gole, a miałem na to sporo czasu. Kubbas dobrze wykorzystywał swoje prowadzenie, długo utrzymując się przy piłce.
Być może uda mi się zrewanżować w Pucharze Polski ;-)
Pozdro
Milerinho
Milerinho 0-1 Maniek
Maniek 1-3 Milerinho
Milerinho 1-2 Maniek


Koniec męki tym dziadostwem. Co do meczy to w pierwszym jakies dziwne polaczenie bylo i zawodnicy jak muchy w smole sie ruszali jedyna bramka z wrzutka i z glowy uderzeniei dla manka. Drugi mecz to calkowita dominacja Szwajcarii ktory grala duzo z tyli ale Ekwador kontrowall. Trzeci mecz to w sumie nic ciekawego walka o kazda pilke i granie w obronie szwajcarow. Pierwsza bramka blad obrony i gk ktory dal sobie strzelic w krotki nastepna na 1-1 ekwadoru autorstwa Caicedo bramka na 2-1 obrona sie porozlatywala i sam na sam.
Ogolnie to mialem najsilniejsza ekipe (ekwador) z polfinalow.
Zarowno Urugwaj, Grecja jak i Szwajcarzy to zupelnie inna bajka niz Ekwador kto ma watpliwosci niech troche nimi pogra.




Dz, powo.
Mani3k
Milerinho 0:1 Mani3k



Ostrożna gra obu zespołów, Szwajcarzy dłużej utrzymywali się przy piłce, kontrolowali przebieg spotkania. Oba zespoły oddały po 3 strzały. Jedyny gol padł w 64 minucie spotkania - wrzutka z lewej strony boiska i Vonlanthen z bliskiej odległości strzałem głową nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Mimo iż mecz nie należał do najciekawszych to jednak Szwajcarzy w pełni zasłużyli na zwycięstwo.

Mani3k 1:3 Milerinho



Spotkanie to kompletnie nie wyszło Szwajcarom, stwarzanie sytuacji podbramkowych przychodziło im z wielkim trudem. Mimo iż oba zespoły miały taki sam % posiadania piłki to jednak goście stworzyli sobie więcej dogodnych sytuacji i 3-krotnie zdołali umieścić piłkę w siatce. W pełni zasłużone zwycięstwo reprezentacji Ekwadoru.

Mani3k 2:1 Milerinho



Gospodarze 'chodzili' w tym spotkaniu niczym szwajcarskie zegarki. Wszystko było poukładane, świetnie rozbijali ataki rywala i co chwilę stwarzali zagrożenie pod bramką goalkeepera Ekwadoru. Gol na otwarcie padł jednak dopiero w 49 minucie spotkania - do wybitej na 20m piłki dopadł Alexander Frei i mocnym, precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi gości. Szwajcarzy w kolejnych minutach stworzyli sobie jeszcze 2 świetne okazje na zdobycie bramki, dwukrotnie w sytuacji sam na sam bramkarz Ekwadoru wyszedł obronną ręką. Rywal usilnie dążył do strzelenia gola wyrównującego co mu się udało w 71 minucie meczu. Bramka trochę strzelona na 'siłę' - piłkę na lewym skrzydle dostał jeden zawodników Ekwadoru, który ściął w stronę pola karnego, podał piłkę do kolegi, ten z kolei oddał ją następnemu, ten znowu do następnego i ten ostatni ocierając się o hiddena z 5m zdołał strzelić gola wyrównującego. Gol na wagę zwycięstwa padł w 78 minucie spotkania - do akcji oskrzydlającej świetnie włączył się Lichsteiner, który po otrzymaniu futbolówki na prawym skrzydle ściął wzdłuż narożnika pola karnego, oddał silny strzał i bramkarz gości po raz drugi w tym meczu musiał wyjmować piłkę z siatki. Po osiągnięciu przewagi bramkowej, gospodarze spokojnie rozgrywali piłkę nie dając rywalowi szans na wyjście z groźnym kontratakiem. Świetny występ Szwajcarów w tym meczu, zasłużona wygrana i awans do finału.

Dzięki za grę.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.