Na samym początku zapowiem ze dziś nie odpowiadam na pytania dziennikarzy a jedynie przedstawię swoje spostrzeżenia po pierwszych trzech meczach sezonu. A wiec jesteśmy po 3 kolejkach i nie mogę być zadowolony z postawy mojej drużyny, no może za wyjątkiem kilku graczy.



Trzy punkty to dość mało na starcie po 3 meczach i zdaje sobie sprawę, iż oczekiwania były większe.



Zawodzi skuteczność ataku, a obrona też jest całkowicie bez formy, mogę jedynie podać, że każdy mecz to gra zawodnikami, którzy jak na razie mają drobne kontuzje i nie są w pełni sił, wchodzą, jako zmiennicy lub grają jedynie 1 połowę. Gracze Luca Toni, Iaqinta, czy Walback mają urazy a Mame Biram Diouf jest całkowicie bez formy. Obrona jak na razie na trójkę, zdarzają im się karygodne błędy i tak było właśnie w 2 pierwszych meczach. Naprawienie tego widze jedynie przez trening jak i sztab lekarski musi coś zrobić z tymi urazami, jeśli tego nie wyeliminujemy nie mamy, co marzyć o dobrych występach.

Jestem jednak dobrej myśli i wiem, że ciężka praca w końcu musi przynieść efekt.



Cieszy mnie postawa graczy pomocy a w szczególności Gilberto Silva spełnia swe zadanie w 100%, widać u niego pewność w zagraniach jak i w grze obronnej, w tym graczu widzę lidera drużyny i niech na razie tak zostanie. Drugim światełkiem w tych ciemnościach jest oczywiście Kuszczak, nie mam do niego żadnych pretensji przy straconych golach i tylko jemy oraz szczęściu możemy dziękować za 3 punktu, które wywalczyliśmy z drużyną Twente.

Jak na razie to tyle na dziś, dziękuję za przybycie w dniu dzisiejszym i wysłuchanie tych kilku słów. Kolejny wywiad już niebawem i pamiętajmy, co nas nie zabije to nas wzmocni. Tylko pozytywne myślenie i głowa do góry.



Pozdrawiam



Zibii75