CYTAT(Kubbas @ Sep 13 2009, 13:04)

PES 08 i 09 to niegrywalny gniot, a w tą Fifę o dziwo można pograć kilka meczyków z przyjemnością, ale itak nadal króluje PES 6.
No wlasnie, kilka meczyków

Po 5,6 jestem pewien ze to sie kurewsko nudzi, wiem po sobie

w DEMA FIFY na PC to ja gralem przez pare lat i zawsze po PARU MECZYKACH byl przysłowiowy delejt .
Grajac na FIFA NG 10 caly czas odkrywasz cos nowego, ma ta gra w sobie tyle mozliwosci, ze gały w kAZDYM meczu Ci wychodza bo ciagle jest cos nowego, czego sie nie widzialo w poprzednich meczykach..

NIe da sie po prostu tego opisac co czuje sie grajac w to gierke, trzeba po prostu samemu spróbować bo nikt nie jest w stanie tego doszczetnie przekazać, tych uczuc ktore towarzysza podczas grania .
Dziwic sie ze EA olewa pecetowców skoro 93% zysków na F09 to Xbox360/ PS 3.. I to jaki zysk, hooh .Słuchaja rad graczy sami tez nie sa slepi, sami widza doskonale co trzeba poprawic i z roku na rok powstaje gra, ktora nie rozni sie jakos niesamowicie od poprzedniczki pod wzgledem wizualnym, ale wlasnie jest w tej najnowszej czescie DOKLADNIE poprawione to, czego brakowalo w dziewiątce, a KONAMI ? .. Oni sa jacys zaguszeni, ślepi, jakby nie widzieli co robia, co tworza.. Jeszcze pokazuja praktycznie calemu swiatu gre, która jest naprawde totalnym kiczem (Targi GAMESCOM) potem sie tlumaczyc, ze pomyliy im sie płytki z gra i wzieli ta na ktorej byla gra ukonczona w 40 % ?
Nie ma porównania FIFY 10 NG do zadnej innej gry z innej platformy ewentualnie innej wersji.
Az strach pomyslec co bedzie za 2 lata, jak wtedy bedzie wyglada ta FIFA .
Martwilem sie strasznie o twarze zawodnikow w FNG bo w sumie w 09 mordy wygladaly hmm .. dla mnie tragicznie, rozlany wosk, male podobienstwo..a teraz? Jak zobaczylem mordy kopaczy to smiem twierdzic, ze sa ONE znacznie lepsze niz W PES 09, gdzie akurat same mordy byly jak sami pewnie wszyscy wiecie, rewelacyjne

Cud, miód, maliny.
Dryblingu 360 C nie uzywam, nie wiem dlaczego ale cholernie niewygodnie gra mi sie na analogu, nie umiem, nie jestem przyzwyczajony, jestem staryczym wyjadaczem krzyzakow (zza czasu pesa) i wiem ze to bardzo glupie, ale nie potrafie wykorzystac tak cudne aspektu w grze .
Jedynym malusienkim minusem (choc na tle calej gry to to jest i tak ogromny plus) jest dla mnie to, ze kolor trawy troszke "zbladł"

W 09 ta trawka byla troszke bardziej zywsza ,co mi siie bardziej podobalo, no ale jak by nie bylo, sa ustawienia TV wiec tam mozna troszke kontrastu dodac.
Pozdrawiam i naprawde zycze wszystkim , którzy jeszcze nie mieli okazji pograc w FIFE 10 NG, aby wlasnie gdziekolwiek szukali te okazje i wyprobowali jak to dziala

. I niech mi juz nikt nie pisze, ze dalej w tej grze czuje PCetowską FIFE, bo w tej czesci nie ma jej za grosz, w 09 moze troszeczke jeszcze ruchy zawodnikow i samo sterowanie bylo troszke zbyt sztywne, ale teraz..

Poruszanie sie zawodnikiem jest o niebo lepsze niz w kazdym dotychczasowym PESIE, a rowniez i tam zawsze wszystko pod tym wzgledem bylo swietne ..
Pozdrawiam.