QUOTE(snake @ May 27 2007, 06:31:08) [snapback]150028[/snapback]
A zabrał misia w teczke?
Nawet zrobił fiku miku i narobil w teczke siku.

(Chorwacja)
Michu 2:3 owenik(Urugwaj)
Szybko zdobyta bramka przez Forlana, niczym RedBull dodała skrzydeł Urugwajczykom, którzy po zaciętym pojedynku wygrali 3:2.
(Chorwacja)
Michu 4:3 owenik(Urugwaj)
Michu w tym meczu zmienił taktykę na bardziej ofensywną, ponieważ musiał wygrać przynajmniej dwoma bramkami, aby przejść dalej. W końcówce meczu chyba każdy ze zgromadzonych na stadionie był o tym przekonany, ponieważ z 3:2 zrobiło się 4:2 dla Chorwatów. Jednak w ostatniej akcji meczu w ataku pozycyjnym bramkę strzelił Recoba i to zapewniło wszystkim dodatkowe emocje w postaci rozegrania kolejnego meczu.
(Chorwacja)
Michu 0:0 owenik(Urugwaj)
Wynik nie pokazuje emocji, jakie towarzyszyły piłkarzom i kibicom na stadionie. Mnóstwo walki i wiele niewykorzystanych sytuacji.
(Chorwacja)
Michu 0:2 owenik(Urugwaj)
Pierwsi bramkę strzelili Urugwajczycy. Po tym Chorwaci zmienili ponownie taktykę, aby chociaż odrobić stratę. Napastnicy Chorwacji mieli w tym dniu chyba rozstrojone celowniki lub po prostu brakowało im szczęścia. W drugiej połowie Urugwaj dołożył jeszcze jedną bramkę, czym zapewnił sobie udział w 1/8 finału.
Dzięki Michu za emocjonujące mecze

Pozdrawiam
Ps. Wycieczka byla zjbista