Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: 3 Liga:kolejki 29-33
board.issonline.pl > Śmieciareczka > /dev/null > Winning Eleven 2002 > Liga WE2002 online > Liga ISSONLINE > Archiwum > Sezon 8
lukasso
2 pazdziernik- 8 pazdziernik <- termin
wpisujcie to wyniki,opisy meczow
powodzenia smile.gif
Songo Q
Songo Q (Walia) 1:1 lukasso (Senegal)

Bardzo wyrównany mecz, który stał na bardzo wysokim poziomie. Wynik meczu otworzył "smerfastycznym" wolejem pod samą poprzeczkę Hartson. Później Senegal przeważał, mimo iż Walijczycy od czasu, do czasu odgryzali się groźnymi kontrami. 20 minut przed końcem spotkania "bliżej nieokreślony" gracz z Afryki wyrównał na moje nieszczęście wynik meczu. W ostatniej akcji spotkania Senegalczycy mogli jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swą korzyść, jednak fantastycznie w bramce walijskiej spisał się Coyne.

Podsumowując - b. dobry mecz.

Pozdrawiam.
Rivaldinho
lukassoronaldo(Senegal) 2:3 Rivaldinho(Australia)

33-cia kolejka ligowych zmagań, kangurki wybrały się do Afryki, by podjąć reprezentację Senegalu pod wodzą lukasso.początek meczu, kilka strzałów zawodników lukass`a, aż wkoncu Diouf pakuje bramkę z główki , 1:0 Senegal...Kilka minut później, błąd obrony Senegalu wykorzystuje Bresciano i się zrobiło 1:1...Chwilę później, podanie do Diouf`a, ten kiwnął obrońcę i kangurki przegrywają już 2:1...Kilka minut później, składna akcja i soczysty strzał Kewell`a i mamy 2:2..Druga połowa chaotyczna ze strony kangurów, za to Senegal nieustępliwie atakował, ale owoc przyniosła zmiana Aloisi`ego na Lazaridisa który 15 minut przed koncem meczu dobija strzał Kewella...2:3 dla Australiii i tak też się skończyło.W ostatniej minucie była baardzo gorąco( strzał, piłka odbija się od słupka, trafia w głowę bramkarza i znowu trafia w słupek).FIN
Songo Q
Songo Q (Walia) 4:0 LiseK (Kolumbia)

Z całym uznaniem dla przeciwnika, jednak ten mecz był lekki, łatwy i przyjemny, rywal bez szans. ;]

Pozdro.
Lisek
QUOTE
ten mecz był lekki, łatwy i przyjemny, rywal bez szans. ;]


potwierdzam... w d$@e wsadzcie sobie ta gre:) za duzo pes'a
Damian
Songo_Q - Damian13 2-0
Mecz w miare wyrownany.Brak w mojej druzynie Nakamury byl widoczny.
Moge sie zegnac powoli z liga:(
Rivaldinho
Lisek(Kolumbia) 1:2 Rivaldinho(Australia)

Kangury pojechały po 3 pkt, ale w Kolumbii trafiły na delikatną niespodziankę.
Lisek zregenerował się i pierwszą połowę wygrywała 1:0, wizyta w formation settings, raz Viduka , raz Kewell i kangury wyjeżdzają z 3-ma punktami...Walka o 2 ligę wciąż otwarta.


mauger_ht(Kamerun) 2:2 Rivaldinho(Australia)
Kangury gdzieś tam w Afryce, wspomne tylko że przy stanie 2:2 Kewell nie wykorzystał karnego w ostatniej minucie meczu mad.gif


Giuly(Grecja) 2:3 Rivaldinho(Australia)
Kangury w mieście Zeusa, znowu ciężka przeprawa, na 1:0 Giuly strzela bardzo ładną bramkę z nożyc, Kewell, Bresciano i Viduka dopełniają formalności.
Giuly
Po meczu z Rivaldinho bojowo podszedłem do następnych spotkań co dało niezłe rezultaty smile.gif

Giuly(Grecja) 3-2 Raffels(Ukraina)

Mecz rozpoczął się od przewagi Raffels'a udokumentowanej golem. Później ja przejąłem inicjatywę i zdobyłem 2 bramki. Niestety zbyt rozluźniłem się pod koniec i straciłem gola na 2-2. Szczęśliwie udało mi się jednak w loss time zdobyć zwycięską bramkę.

Giuly(Grecja) 3-0 Pierzak(Nigeria)

Mecz bez historii. Cały czas miałem dużą przewagę i mogło się skończyć jeszcze większym wynikiem.

Giuly(Grecja) 6-2 kostek(Belgia)

Przez większość meczu miałem dość dużą przewagę ( w strzałach 16-5 ) i dość szybko objąłem prowadzenie 3-0. Wtedy kostek się obudził i strzelił gola. Miał jeszcze kilka sytuacji, lecz skończyło się to bramkami na 5-1 i 6-1 dla mnie smile.gif. W 90 minucie kiedy chciałem zdobyć kolejne bramki, kostkowi udało się po kontrze wywalczyć rzut rożny i zdobyć gola.

Giuly(Grecja) 5-2 sheva7(USA)

Mecz zaczął się dla mnie źle, bo od straconej bramki. Na szczęście niedługo później zdobyłem fartowną bramkę(bramkarz rzucając się pod nogi zawodnika przeniknął przez niego a piłka przeleciała mu pod brzuchem). Wtedy sheva zaczął więcej atakować, lecz nadział się na moją kontrę i zdobyłem kolejnego szczęśliwego gola( Charisteas nie trafił głową w piłkę, lecz obrońca wybijał ją tak nieudolnie, że wbił ją do własnej bramki). Później ja miałem dość dużą przewagę i zdobyłem jeszcze 2 bramki. Przy stanie 4-2 dla mnie w 85 minucie sfaulowałem w polu karnym wychodzącego na czystą pozycje napastnika USA i mój obrońca zarobił czerwoną kartkę. sheva nie wykorzystał jednak karnego, a ja wyprowadziłem jeszcze jeden atak i mecz zakończył się wynikiem 5-2.


Pozdro smile.gif

Ps. Przed meczami z kolejek 29-33 nie wygrałem w lidze większą różnicą niż 2 bramki smile.gif
lukasso
uuaa Zuli niezle ich pocisnales tongue.gif
BRAWO
Raffels
Chciałbym powiadomić, iż przez najbliższe kilka dni będę odcięty od internetu, dlatego wszystkie zaległości postaram się nadrobić jak najszybciej po odzyskaniu "łącza".
LeMie
Witam,sorx za opoznienie.swoje mecze z zeszłek kolejki jak zarówno teraz(34-38) rozegram do wtorku 17 pazdziernika !!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.