QUOTE(Rivaldinho @ Aug 2 2006, 21:12:11) [snapback]82244[/snapback]
Gran Turismo - wiadomo klasyk, ale oferta tuningowa taka standardowa
FlatOur-kopia Burnouta, 0 tunigu
Juiced-jak wyżej idealny kandydat ;]
Burnout`y- ścigałki nic innego przecież, zero tuningu ;]
WRC-osobiście bardzoiej wole Collina Mcrae bo to Codemaster wczesniej wpadl na pomysl z przniesieniem wyscigów wrc na ekran konsolki
Midnighty- crapy na maxa, niby to gran turismo polaczone z symulatorem lotniskwoca, beznadziejna grafika, dla szpanerów, ale 3 owszem nieco im wyszła ;]
Co do Twojego zdania o Midnight'ach - nie zgadzam się, bardzo fajna gierka w której można, nieźle pośmigać no i jest także tuning(tylko MC 3 i 3:Remix, nie pamiętam jak to się ma do 2, bo w 1 napewno nie ma...) bardzo podobny do tego z NFS.
Ostatnie zdanie chyba mówi samo za siebie:P w mojej poprzedniej wypowiedzi ofkors;)
Więc tak ostatnie podsumowanie:
Burnout 3: Takedown i Burnout : Revenge : tytuły tylko do jazdy bo nie ma tam tuningowania, ale myślę że dają 100 razy więcej radości z gry, niż NFS'y, ot takie moje zdanie.
Gran Turismo 4 : tu się liczy jak wejdziesz w zakręt itp.

:D tuning jest, silnik i te sprawy widoczny tylko po osiągach, tuning wizualn też jest, ale co to za tuning:P raptem jakiś spojler i nowe koła...
NFS: Underground 1 i 2 oraz Most Wanted, no i chyba jeszcze Juiced (choć nie grałem,więc nie wiem do końca...) to gry idące głownie w stronę tuningu fur:)
WRC - czysty arcade, Colin MR - raczej symulacja. Zależy co kto woli. Jeszcze jest Richard Burns Rally, dla pro graczy symulacja powiedzmy na 98%

Yhym, zapomniałem jeszcze napisać o Toca Race Driver 1, 2 i 3:P, ale tam chyba nie ma tuningu, a jeśli jest to jak na lekarstwo.
Ale jeśli Ci sie bardzo nudzi to możesz spróbować wszystkiego:P
QUOTE(Tomak @ Aug 3 2006, 10:48:31) [snapback]82352[/snapback]
(...)załatwcie sobie tego no, jak mu na imię...
Pan Multitap.
QUOTE(Tomak @ Aug 3 2006, 10:48:31) [snapback]82352[/snapback]
i zagrajcie na czterech, to dopiero jazda... Tyle dymania, że szok ;]
Nop i z tym się zgadzam

niezła rozpierducha

Jak się odpali na 4 to3-4 godzinki z głowy

Nie wiem jak to sie ma z Crash'em na ps2...według recencji to już nie to samo co CTR...ale chyba warto spróbować