
Dziś odbyła się konferencja prasowa zwołana przez szkoleniowca Tuluzy, Czubinho. Oto fragment z niej.
Czubinho: Witam państwa, chciałem powitać w naszym zespole nowego zawodnika. Oto Raul Gonzales!! (wchodzi do sali konferencyjnej)
Redaktor: Nie ukrywamy panie trenerze, że jest to niespodzianka dla nas jak i dla kibiców. Trzymał pan taki transfer w tajemnicy przez długi okres czasu, było ciężko?
Cz: Raczej nie, zadzwoniłem do Raula, któremu w tym sezonie kończy się kontrakt. Ja zaproponowałem mu korzystne warunki, no i zgodził się. Nie chciał on przedłużac kontraktu z Schalke, więc to i w ich kwestii było sprzedanie piłkarza jeszcze przed końcem kontraktu, kiedy to mógłby odejść za darmo.
R: Ile kosztowal Raul?
Cz: 10 milionów euro.
R: Panie trenerze, jestem kibicem Tuluzy i bardzo dziękuję za taki transfer. Chciałem zadać pytanie Raulowi, można?
Cz: Śmiało.
Red.: Witam pana, jak pan się czuje we Francji?
Raul: Bardzo dobrze, Tuluza to piękne miasto, jestem szczęśliwy, że będę tu grał.
Red.: Celem Tuluzy jest oczywiście awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, czy czuje pan się na siłach, aby poprowadzić zespół do awansu?
Raul: Mam dopiero 34 lata, wiem że dla piłkarza jest to wiek kiedy myśli o ciepłych kapciach i kominku(śmiech) ale ja się czuję świetnie. Jestem piłkarzem typu Javiera Zanettiego czy Paolo Maldiniego, mogę grać do czterdziestki. Awans będzie bardzo miłą niespodzianką dla mnie.
Red.:Dziękuję za rozmowe
Raul: Również dziękuję, mam nadzieję że gdy spotkamy się ponownie, będę rozmawiać w koronie(Króla Strzelców wyjaśnia red.)(śmiech)