Stray<Irlandia> 1-2 <Rumunia> halladin
to co wyżej + .....
Mecz walki na wysokim poziomie. Mialem wiecej niezlych sytuacji do zdobycia gola, ale to przeciwnik mial dwie najlepsze. Szczęsliwa wygrana po pechowo straconym golu

.....chcialbym wiedziec przy okazji , czym Niculae strzelil gola
halladin<Rumunia> 2-0 <grecja> Kubek
mecz zacząl sie od wzajemnego obwąchiwania <to chyba nasz pierwszy pojedynek

>. Po kilkunastu minutach zarysowała sie lekka przewaga gospodarzy, z ktorej nic nie wynikalo, poza kilkoma strzalami z okolo 25-30 metrow. Pod koniec 1 polowy Rumunia wlasciwie nie schodzila z polowy przeciwnika

....ale co z tego skoro do przerwy bylo 0-0

.
Druga polowa to nisczycielska kanonada

!!!!!! dosrodkowan, strzalow..........ze bramkarz gosci czul sie tak

. I miał powòd, bo w koncu chivu, przesumiety aby zalatac lipę w pomocy, huknal bedąc na linii pola karnego i wreszcie upragnione 1-0 jeeeeeeeeeee. Rumunia probowala isc za ciosem, ale konczylo si ena minimalnie niecelnych strzalach, slupkach, swietnych interwencjach bramkarza.....w koncowce meczu <89 minuta> mutu wykorzystujac zamieszanie w polu karnym, wykonal tylko sobie znany zwòd

, jeszcze przelozenie i GOOOLLLLLL ....po rowniez ladnym strzale, w 'prawie okienko:)' bramki.
powodzenia dalej : )