Sylwester zbliża się nieubłagalnie, a 31 grudnia to dzień konkretny. Facet też człowiek, pić musi! Co wymyślicie o zlocie/sylwestrze z ISS np. w takim mieście jak Zakopane?
Daleko? Nie marudzimy, daleko ma każdy! Jeśli domek zarezerwawalibyśmy teraz to cena byłaby cholernie przystępna... wystarczy zadzwonić i zarezerwować, trzeba tylko chętnych na zaklepanie noclegu.
Co Wy na to? Do następnego lata daleko, wytrzymacie?