Lech awansował z grupy!Lech Poznań zawsze gra do końca.
W słonecznym i ładnym sierpniowym dniem, o potencjale Kolejorza przekonało się Udinese. Włosi przegrali z Lechem 2:1.
Spotkanie Lecha z Udinese toczyło się w bardzo pięknych warunkach. Piłkarze stworzyli w pierwszej części spotkania kilka dogodnych okazji bramkowych. Początek pojedynku to nerwowa i dość chaotyczna gra obydwu zespołów
W 5. minucie rzut wolny dla Kolejorza wykonywał Semir Stilić. Bośniak uderzył piłkę po ziemi, trącił ją jeszcze Hernan Rengifo, ale ostatecznie futbolówka minęła o kilka centymetrów bramkę gości,
To była dobra okazja dla Lecha. Cztery minuty później po raz pierwszy "pazurki" pokazali przyjezdni. Na strzał z dwudziestu metrów zdecydował się Kwadwo Asamoah, Ivan Turina odbił do boku piłkę, a dobitkę Fabio Quagliarellego bramkarz Lecha sparował na rzut rożny.
W 34 minucie Lech prowadził 1:0 po pięknym strzale Rengifo z główki!
Dziesięć minut później zawodnicy Lecha stworzyli sobie najdogodniejszą okazję do objęcia prowadzenia na 2:0, Po akcji Roberta Lewandowskiego ze Stilicem, piłkę otrzymał Jakub Wilk. Piłkarz gospodarzy znalazł się w sytuacji sam na sam z Samirem Handanoviciem, ale w trudnej sytuacji strzelił w desperacko rzucającego się bramkarza. Piłka po interwencji golkipera wyszła na rzut rożny.
Kolejną dobrą okazję miał Lech, w 45. minucie. Prawą stroną uciekł defensorom Udinese Lewandowski. Grający niespodziewanie na prawej stronie pomocy piłkarz dośrodkował i pod bramką Handanovicia powstał ogromny "kocioł". Ostatecznie strzał Rengifo po rykoszecie wyszedł na rzut rożny. Kilkadziesiąt sekund później z groźną kontrą wyszli piłkarze gości, ale Alexis Sanchez zamiast podawać do lepiej ustawionych partnerów, zdecydował się na strzał i nie trafił w bramkę.
Koniec pierwszej połowy na stadionie Lecha, Lech prowadzi 1:0!
Druga połowa rozpoczęła się od dwóch, wydawałoby się nokautujących, ciosów gości. W 47. minucie poznaniakom jeszcze się udało nie stracić bramki,
gdy po szybkiej kontrze gości Quagliarella znalazł się sam na sam z Kasprzikiem Jednak mając ostry kąt zawodnik gości musiał próbować ograć bramkarza Lecha i górą w tej sytuacji był Kasprzik .
W 68 minucie goście nie mieli już litości. Z rzutu wolnego dośrodkował Gaetano D'Agostino, Rengifo nie upilnował Simone Pepe , który precyzyjnym uderzeniem głową pokonał Kasprzika .
Remisując 1 :1 lech rzucił się do odrabiania strat. W 59. minucie tylko pech spowodował, że Kolejorz nie cieszył się z trafienia. Na strzał z pola karnego zdecydował się Stilić, ale piłka trafiła w słupek. Po chwili do futbolówki doszedł Rengifa , po którego strzale piłka odbiła się od poprzeczki. Druga dobitka zawodnika Lecha padła łupem Handanovicia. Cztery minuty później dośrodkowanie Stilic’a głową przedłużył Wilk, ale słoweński golkiper Udinese kolejny raz popisał się doskonałym refleksem wybijając piłkę na rzut rożny.
W 86 minucie Słoweniec był już jednak bezradny Stilić zagrał na prawo do Lewandowskiego, który stojąc w polu karnym mocno dośrodkował po ziemi, a nadbiegający Rengifo z pięciu metrów strzelił bramkę na 2:1! Lech wygrał z Udinese 2:1!
Fotorelacje
Jak widać udało się Lechowi awansować
proszę o komentarzyki
pozdrawiam