Ha Ha!
Mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie.
Powiem tyle.. Boosko.. 8)
I pomyśleć, że nikt na nas nie stawiał, nawet my sami..

A ja wiem skąd to się wzięło.. Toż to polski naród! Narzekamy na wszystko! Nie, bo przecież i tak nie będzie stadiooonów.. Nie, bo nie będzie dojaaazdu, kompromitacjaaa itd..
Zmieńmy się!
Dlaczego tak ma być? Wchodzę.. onet.. news o Euro, zjeżdżam do komentarzy, a tam co drugi narzeka.. O.. ja.. pierdole.. Zdziwiony na maksa, choć po chwili zaskoczenie zamieniło się w zrozumienie..
Tak samo w TV.. No bez przesady.. Euforia, wypowiadają się w pozytywny sposób, ale oczywiście też są tacy co narzekają... Boże uchowaj..
Stadiony będą, infrastruktura.. Mamy 5 lat.. Dużo? Pewnie, jeśli zaczniemy już teraz.. I podoba mi się to, że w wiadomościach w TV już o tym trąbią.. że najważniejsze, aby się wyrobić.. To napędzi polityków z pewnością.. Pieniądze będą, nie ma się czego obawiać, dochody z UE.. Cieszę się niesamowicie ze zwycięstwa, cieszę się że Włosi dostali w dupę, żal mi trochę Węgrów i Chorwatów, ale nie ma co rozpaczać.. MAMY EURO!