No, panie i panowie, Dani się przełamał i w końcu coś wygrał:)
Po swoich ostatnich "wyczynach" (w ośmiu meczach jeden punkt) poszedłem po rozum do głowy i zmieniłem swoją taktykę. Używając jej rozegrałem dziś dwa mecze:
Dani 2:3 SteFun
Mecz z liderem, więc trzeba się było pokazać z dobrej strony i chyba się udało. Może nie wygrałem, ale zagrałem lepiej niż ostatnimi czasy i nawiązałem momentami nawet ròwnorzędną walkę.
Dani 1:0 Rock
Pierwsze zwycięstwo od dziewięciu potyczek. W dodatku z wiceliderem:D To dodaje zapału do gry:) Meczyk dość wyròwnany, miałem więcej sytuacji strzeleckich, ale te tworzone przez Rock'a momentami były bardzo groźne. Udało mi się zdobyć bramkę, przy okazji nie straciłem i wygrałem:D