1. Oddajemy głos na jedno z wydarzeń z naszego forum bądź strony. Oprócz podania linku i tytułu, musi pojawić się również krótkie uzasadnienie decyzji.
2. Głosując staramy się kierować tylko i wyłącznie własnym zdaniem i odczuciami. Proszę pamiętać, że oceniamy biorąc pod uwagę cały rok (od stycznia do grudnia 2012), a nie tylko kilka ostatnich miesięcy. Termin głosowania jak na razie jest nieokreślony (zobaczymy jak wam będzie szło).
3. Wszystkie posty, które nie będą formą "głosu" będą usuwane a autorzy karani.
PES 6.5 v7 - Mimo, że temat powstał maks tydzień temu to raczej nic ciekawego sie nie działo. Cieszy to, że są podjęte prace nad projektem i być może niedługo przyjdzie nam sie cieszyc z nowego dodatku choc nigdy nic nie wiadomo.
Jason Bourne
Dec 30 2012, 16:00
Oczywiście głos leci na pewną partyzantkę, która chciała dokonać puczu

Wiadomo o kim mowa-
Ogryz i jego psiaprzyjaciele i próba hejtowania forum i opiekunów 
Oj działo się

Gdyby nie czujność w nocy 2 Opiekunów, "zamach" mógłby udać się elycie z Łodzi

PS Zastanawiałem się czy zaliczyć to do Szmacianki czy tu, padło na wydarzenie
Ogryz i jego świta z Łodzi - Ekipa z Łodzi postanowiła zabawić się w Robin Hooda z tą różnicą, że ich "akcja" była zupełnie bez sensu. Tacy ludzie nie będą mieć prawa bytu na tym forum. Mam nadzieję, że taki sabotaż już nigdy się nie powtórzy, bo ISS tylko na tym traci... Choć w tym wypadku tylko zyskaliśmy
zibii75
Dec 30 2012, 16:24
JW.
Łódzkie Crime Story
Szczeniackie zachowanie, które do tej pory nie wiem, co miało na celu???
chelsonik
Dec 31 2012, 01:28
Tak ja wyżej - Ogryz i jego banda. Uzasadnienia chyba pisać nie trzeba..
Afera kilku niespełnionych gimbazów wydarzeniem roku? Dajcie spokój

Wydaje mi się, że powinniśmy wybrać pozytywne wydarzenie roku. Dla mnie będzie to Temat PES 6.5 v7. Spontanicznie podjęta decyzja o tworzeniu kontynuacji tchnęła trochę życia w polski patchmaking.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.