Podsumowanie I sezonu

Master League Online

“Sporting Club de Braga”

Miejsce: 13

Bilans: 11/5/18

Bramki: 67/92



Co do zakończonego sezonu trzynaste miejsce nie można uznać za pełnie sukcesu, za dużo meczy zostało przegranych można powiedzieć na swoje życzenie i choć się w nich prowadziło to wynik by taki jak zawsze, czyli w plecy.Zawodziła formacja defensywy często w spotkaniach grałem zawodnikami bez formy( jakoś w tym sezonie losowa forma mi nie pomogła i często podstawowi gracze byli na szaro hehe), atak też nie powalał z nóg za sprawą słabej skuteczności.Masę akcji nie zostało wykorzystanych a można rzec, iż były prawie stuprocentowe, z osiemnastu przegranych meczy te dwanaście mogłem, choć zremisować a nawet i wygrać jednak, co by było gdyby? Rozlicza się za to, co w tabeli a nie za to,co mogło być, jednym słowem kicha,I sezon pozostawia mieszane uczucia i niespełnione ambicje. Na pochwałę zasługują następujący gracze: M.B.Diouf, który był pewnym i stabilnym graczem, który wraz z V. Iaquinta zdobyli razem połowę goli dla Bragi. Linia pomocy zaczęła działać dopiero po sprowadzeniu Manu oraz Dubarbiera, których akcje rozprowadzane skrzydłami mogły się podobać. Co do defensywy jedynie 3 graczy spełniło swoje zadanie bramkarz Janot,obrońca Zanetti oraz defensywny pomocni Gilberto Silva, który w nowym sezonie zostanie przesunięty do linii obrony, jeśli uda się zakupić w miarę mocnego pomocnika. Rozczarował Nesta a raczej jego brak formy praktycznie 80% spotkańbył na szaro, czemu nie wiem? Oczywiście wszyscy zawodnicy są na sprzedaż za rozsądne pieniądze a jeśli się nikogo się nie sprzeda to też dobrze.



Na sam koniec powiem, iż mogło być lepiej niż jest i zabrakło trochę cwaniactw boiskowego szczęścia oraz zimnej krwi w niektórych spotkaniach. Co do nowego sezony to rewolucji nie będzie, mam na oku 2,3 piłkarzy,którzy powinni wzmocnić linię środkową jak i obronę, będę musiał skupić się bardziej nad skutecznością, której brakuje, czy się uda nie wiem, ale jestem dobrej myśli.

Z poważaniem

Trener zibii75