OFICJALNA KONFERENCJA PRASOWA PRZED NOWEGO STARTEM SEZONU
Prezentacja nowego trenera Espanyol Barcelona- Piecii1990
"Celem jest awans do I ligi"
Prezes Espanyolu: Witamy na oficjalnej konferencji poprzedzającej sezon ligowy. Proszę dziennikarzy o pytania...
Dziennikarz: Witamy oficjalnie trenera Piecie jako nowego coacha Espanyolu. Jakie emocje towarzyszą trenerowi przed premierą sezonu?
Piecia: Witam wszystkich. Czuję radość, podniecenie początkiem sezonu oraz chęcią rozegrania już pierwszego meczu. Pracowaliśmy kilka tygodni na sukces zespołu w tym sezonie, więc jestem ciekawy postawy moich podopiecznych.
Dziennikarz: Nie miał Pan do dyspozycji wszystkich zawodników. Nowi gracze nie mogli grać w turniejach oraz oficjalnych sparingach. To na pewno nie ułatwiło Panu pracy.
Piecia: Nie ułatwiło, zasady to zasady, respektuje je, choć nie zawsze musimy się z nimi zgadzać. Jednak prezes Daniel Sánchez Llibre zatrudnił mnie po pierwszym oficjalnym zgłoszeniu składów w Federacji, a do tego czasu klub był bierny na rynku transferowym. Nie dziwię się takiej postawie, ponieważ posada mojego poprzednika nie była stabilna, stąd takie, a nie inne decyzje zarządu klubu. Zagraliśmy kilka sparingów, które odbyły się bez udziału mediów i kibiców, w których sprawdziłem nowych graczy i jestem zadowolony z zakupów.
Dziennikarz: Mecze z niżej notowanymi drużynami na pewno to nie to samo, co spotkania oficjalne. Zespół na pewno nie jest jeszcze w pełni zgrany i to może być największą Pana bolączką w tracie sezonu...
Piecia: Nie graliśmy pełnym składem w oficjalnych turniejach i sparingach, ale nie ma co rozpaczać. Widzę w tym wielki pozytyw! Przeciwnicy nie widzieli nas w akcji, a więc będzie trudniej im nas rozpracować. Co do zgrania, to na samym początku powiedziałem piłkarzom, że chcę stworzyć piłkarską rodzinę, więź między mną a nimi, której nikt ani nic nie zniszczy. Mam nadzieję, że udała mi się ta sztuka, bo wtedy możemy mówić o kolektywie.
Dziennikarz: Pańska drużyna nie jest wymieniana w gronie faworytów przez pozostałych graczy. Jest to za pewne zaskoczenie...
Piecia: Szczerzę, nie dziwię się pozostałym trenerom, ponieważ nie znają mojego stylu gry, a to co widzieli w sparingach to jest błędny obraz umiejętności piłkarzy Espanyolu. Jednak to dobrze, że nikt nie widzi nas w gronie faworytów, ponieważ na moich piłkarzy nie ciąży presja wyniku ze strony mediów i w oczach pozostałych drużyn. Sezon jest długi i uwierzcie- nie jeden i nie dwa razy teoretyczni faworyci do awansu będą tracić z Nami punkty.
Dziennikarz: Jeśli już mowa o faworytach. Należą do nich bezdyskusyjnie Milerinho, Witu (dobra gra w turniejach), Wesoły (nowy coach jednak wyniki ciekawe) i Just. Ktoś jeszcze dołączy. Sądzę, że czarnym koniem może być Nicejoke, który zbudował bardzo silną Saragosse.
Piecia: Naturalnie, pozostała 15 będzie ostro rywalizowała o awans. Myślę, że każdy z graczy może awansować. Nalep, Czubinho, Zibii, Wolrid czy Gapa, który osłabił pod koniec okienka swój zespół na .... Naszą korzyść. Tak naprawdę na starcie wydaje się, że Miler zajmie 1 miejsce. Ok, ale co z pozostałymi 3?! nikt nie odpuści tak łatwo możliwości awansu do wyższej ligi. Obiecuję, że Espanyol również. W czasie pierwszej rozmowy mojej z prezesem padły jasne deklarację: CHCEMY AWANSU I WALKI NA CAŁEGO. Ja pod tym podpisuję się. Espanyol będzie walczył o awans!
Dziennikarz: Pana zespół nie jest wymieniany w gronie faworytów, a mimo to deklaruje coach walkę o awans!? Czy to nie są za wysokie progi?
Piecia: Absolutnie, przyszedłem tutaj, aby wywalczyć awans do 1 ligii i zrobię wszystko, by to uczynić. Prezes mi w tym pomógł, dając do dyspozycji sporo funduszy na zakup nowych graczy, którzy są niezbędni w tym projekcie...
Dziennikarz: Czy projekt ten polega na awansie do 1 ligii i stworzenia silnej drużyny?
Piecia: Niezupełnie. To co Pan przedstawił to podstawa tego projektu. A główne założenie to wyjście z cienia innego klubu z tego miasta, czyli Wielkiej Barcelony. Pragniemy stworzyć im konkurencję, a nawet zdetronizować ich panowanie w tym katalońskim mieście. Kiedy zapytamy przechodnia, jaki nazywa się najbardziej znany kataloński- 99.9 % odpowie Barcelona. Pragniemy wyjść z szeregu i walczyć o prym w tym portowym mieście. Wierzę, że uda nam się to już niebawem!!!
Dziennikarz: Dalekosiężne plany ma klub Espanyol Barcelona. Styl gry musi być unikatowy, a piłkarze światowego formatu....
Piecia: Niekoniecznie. Nie dysponujemy takim budżetem jak Real czy Barca, jednak chcemy budować zespół na solidnych graczach, którzy pragną udowodnić coś kibicom piłkarskim. Wierzę, że to ESPANYOL będzie "czarnym koniem" sezonu!
Dziennikarz: Styl gry Espanyolu musi się zmienić. Kupiliście 10 zawodników, którzy mają być fundamentem wielkiego projektu. Hiszpańskie luby preferują ustawienie 4-5-1, a Espanyol...
Piecia: Espanyol nie będzie grał z jednym napastnikiem, a styl będzie zależny od drużyny, z jaką będziemy się mierzyć. Poznałem style gry większości graczy z II ligi, więc będzie mi łatwiej ustawić zespół pod daną drużynę. Osobiście mam swoje ulubione zestawienie, jednak niech przeciwnicy się namęczą i rozpracują mnie...
Dziennikarz: W piłkarskim świecie aż huczy od głosów, że pierwsza 11 będzie opierała się na nowo zakupionych piłkarzach. Co z takimi graczami jak Pandiani, Sergio Garcia czy Marquez? To oni byli szkieletem Espanyolu ostatnich lat...
Piecia: Każdy trener ma swoją koncepcję. Podczas pierwszej rozmowy powiedziałem, że ten zespół bez wielkich transferów skazany jest na porażkę, ponieważ wszystkie pozostałe 17 ekip wzmocniło się, kupując znanych i dobrych piłkarzy. Zrozumiałe jest, że Espanyol będzie opierał się w tym sezonie na nowych zawodnikach, sprowadzonych tego lata. Nie zamykam drzwi do pierwszej 11 obecnym piłkarzom. Świetnie w ostatnich meczach kontrolnych spisywał się Sergio Garcia i nie jest skreślony w rywalizacji z Odemwingie czy Grosickim. To samo tyczy się pozostałych graczy, którzy wyróżniali się w sparingach. Mam tu na myśli: Marqueza, Galan, Vile czy Albina. Na pewno kilku z obecnej kadry będzie miało miejsce w pierwszej 11. Chcemy stworzyć drużynę, która będzie rywalizowała jak równy z równym z najlepszymi
Dziennikarz: Te słowa za pewne uspokoiły piłkarzy pańskiej drużyny. Z trenera wypowiedzi wnioskuje, że celem Espanyolu jest ....
Piecia: Zajęcie miejsca w pierwszej 4. To jest marzenie moje i fanów Espanyolu. Prezes postawił przede mną za cel lokata w czołówce, jednak ja wierzę, że Espanyol stać na awans!

Dziennikarz: Wierzy pan w swój zespół i ich sukces. Ma Pan rozeznanie na co może stać piłkarzy pańskiego klubu. Na koniec zapytam co z Pucharem Ligi? Jak Pan upatruje szanse Espanyolu?
Piecia: Co do Pucharu to minimum to 1/8, więc tego się trzymam.
Dziennikarz: Sezon za chwilę rozpocznie się. Szykuje się ciekawa rywalizacja i życzymy Espanyolowi wszystkiego najlepszego!
Piecia: Ja również życzę wszystkiego najlepszego pozostałym ekipą i do zobaczenia na stadionach!
Konferencja prasowa z trenerem Espanyolu- Piecią1990
Zdjęcia z konferencji...




