PODSUMOWANIE SEZONU



Przyszedł czas na reasumpcję całego sezonu w Espanyolu. Piłkarze tego klubu po rundzie jesiennej zajmowali dopiero 17 lokatę z 12 pkt i 3 zwycięstwami. Prezes- Daniel Sánchez Llibre, nie mógł dalej patrzeć na blamaż własnej drużyny, dlatego ekipa z barcelony wzmocniła się zimą kilkoma zawodnikami, którzy mieli za zadanie, odmienić styl i naprowadzić na drogę zwycięską. Nawet przez chwilę prezes klubu nie zwątpił w umiejętności trenerskie Piecii1990 i pozwolił mu do końca sezonu prowadzić zespół. Jeśli sytuacja nie uległa by zmianie, trener pożegnałby się z posadą. Jednak nowe nabytki, zgranie i własny stadion zdziałały cuda!
Piłkarze Espanyolu na wyjeździe zdobyli tylko 10 pkt!. Zaś w meczach domowych aż 33!! To jest przyczyna słabej pierwszej rundy. Drużyna Espanyolu, nie potrafiła poradzić sobie na obcych boiskach tracąc notorycznie punkty i bramki. W 1 części sezonu zdobyli 33 gole, a stracili aż 62. Druga częśc to 55-42. Poprawa gry w obronie i skuteczny atak, dał Hiszpanom świetną drugą rundę. Prezes klubu po ostatnim meczu powiedział:

- " Jestem zadowolony z drugiej rundy, boli trochę pierwsza, jednak zespół został objęty przez Piecie w ostatnich dniach okienka transferowego i nowy coach był zmuszony kupować zawodników nie oglądając ich na żywo, a tylko na dvd. Druga część była rewelacyjna i gdybyśmy zagrali tak 1 rundę, to w tej chwili walczylibyśmy o awans do 1 Ligii. Ale głównym powodem niepowodzenia w 1 części była słaba a nawet żadna znajomość realiów w naszej lidze. Piecia pierwszy raz musiał mierzyć się z przeciwnikami, nie znając ich stylu gry, słabych punktów oraz mozliwości. To zgubiło nas zespół. Jednak sezon został uratowany i patrzę z uśmiechem w przyszłość. Wierzę, że ten zespół w następnym sezonie będzie walczył o 1 piątkę. Wydaje mi się, że poziom w II lidze był podobny, jak nie wyższy niż w 1."

Co do ostatniego spotkania z Hannoverem, Niemcy próbowali na siłę zdobyć bramkę numer 100, która dała by dodatkowe 7 mln w kasie klubu. Nie udało się, wynik remisowy, sprawiedliwy i chyba cieszy prezesa i trenera Espanyolu. Myślę, że remi cieszy również Niemców, jednak niesmak z powodu braku 1 bramki do setki pozostał i wynik 4-4 to dla nich marne pocieszenie.

Zapraszam serdecznie na konferencje prasową z coachem Espanyolu, która już niedługo będzie dostępna na stronce smile.gif