Milerinho [1-3] Mani3k
Mani3k [1-2] MilerinhoPodsumowując:
Bardzo dobre oba spotkania, w 1 meczu zdecydowana dominacja z mojej strony, wynik moglbyc zdecydowanie wyzszy niz 1:3, kolega miał 100% skuteczność i strzelił honorowego gola... Drugi mecz to zmiana taktyki rywala i szło mu zdecydowanie lepiej, duzo akcji po obu stronach. W okolicach 40' min rywal strzelił pierwszą bramke, po kilku groźnych akcjach po obu stronach przeciwnik zachował więcej zimnej krwi i w okolicach 75' minuty zdołał strzelić drugiego gola... i to on był w finale. Mi nie pozostało nic innego jak zaryzykować (ustawienie 4 napastników w polu karnym) i w 89' Hulk dal upragniony awans FC Porto.
P.S. Zachowanie kolegi po meczu przemilczę...