Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Jak To Się Wszystko Zaczęło
board.issonline.pl > Inne > Ludzie
snake
Chciałbym aby każdy kto ma chwilkę czasu napisał jak to się zaczęło u niego z grami, komputerami, WE2002, ISSOnline.
Myślę że teamat się przyjmie i będzie można tutaj poczytać o ciekawych rzeczach.

Zacznę ja, dużo tego będzie wink.gif

Pierwsze zetknięcie ze światem gier miałem poprzez konsole Atari. Która była cała czarna, dlatego z kolegą nazywaliśmy ją "Czarna gra". Do tej konsoli były chyba cartridge ale nigdy ich nie uświadczyłem. W konsoli było wbudowane kilkaset gier które zupełnie wystarczały. Gry jakie były na tę konsole przybliżą Wam poniższe screeny i pewnie wielu z Was przypomną się co poniektóre gry wink.gif
IPB ImageIPB Image
IPB ImageIPB Image

Na ZX Spectrum grałem u kuzyna, gry wgrywało się z cartridgy, u niego wgrywało się przez "jamnika" ale chyba nie był to standard. Monitor miał czarno zielony, efekt nie był na plus, gry były bardzo słabe moim zdaniem. Okładki gier za to były bardzo ładne wink.gif
IPB Image
IPB Image IPB Image

Na komputerze Atari grałem u kolegi, chyba że przyniósł je do mnie. Gry nie przypadły mi do gustu. Był to jeden ze starszych modeli.
IPB Image IPB Image
IPB Image





Następnie był pegazus [poprawna nazwa to NES, bądź Famicom]. To były czasy, setki cartridge'y, setki godzin spędzonych przed TV, wspaniałe gry. Do ulubionych zaliczam serie Mario Bros, Contra, serie Double Drago, Kunio Kun nekkestu soccen u nas zwany Goalem 3 wink.gif Zanim miałem swój własny egzemplarz pegazusa zwany Hunter, wyporzyczałem konsole z wypożyczalni których wtedy było bardzo dużo. Wielu z Was pewnie miało klon pegazusa który był sprzedawany wraz ze złotą piątką. Moja wersja pegazusa była na tyle pechowa że trudno było do niej dostać kontroler, miała szersze wejścia na pady. Fajne były też gry na pistolet.

IPB Image IPB Image
IPB ImageIPB Image

Pegazusa miałem kilka lat, w trakcie miałem również inny znany komputer, Commodore 64. To było kilkadziesiąt kaset z grami, naprawdę fajne gry. No i ten rytuał wgrywanie gier. nie można było nic nacisnąć, ani nawet kichnąć, tak się nam wydawało przynajmniej wink.gif
Miałem swój egzemplarz, niestety bez stacji dyskietek, ale urok kaseciaka był niezastąpiony, pamiętam że na początku zapominałem jaka jest komenda na program który sprawdzał czy głowica jest dobrze nastawiona, musiałem lecieć do kolegi aby mi przypomniał wink.gif
IPB Image
IPB Image
IPB Image

Od kolegi pożyczałem również Amigę, wiadomo, gry z dyskietek, niezapomniany Street Fighter II, Cytadela, kilka innych wspaniałych gier, nie miałem swojej Amigi i nie grałem w wiele innych gier. Po jakims czasie pojawila sie Amiga 1200 która dorównywała uwczesnym pecetom. Jednak nie grałem w nic na 1200.
IPB Image
IPB Image

Później nastała era PlayStation, Sony wydało konsole która cieszyła się bardzo dużym powodzeniem na cały świecie, także w Polsce, głównie dzięki bardzo dużej ilości pirackich gier jakie były dostępne na ten sprzęt. Na samym początku grałem trochę w salonach gier. Tekken 2, Twisted Metal 2 i inne ciekawe gry. Swój pierwszy egzemplarz nabyłem z ogłoszenia w gazecie, okazjonalnie za ok 400zł smile.gif Konsolka była już wysłużona, jak płytka z grą była porysowana musiałem odwracać konsole aby gra się dobrze wczytywała, był to 1 model jaki się pojawił z zasilaczem obok lasera. Tutaj nie chce pisać o grach, wiadomo każdy mniej więcej wie jakie były gry które przykuwały uwagę, u mnie były to m.in.: Tenchu, MGS, GT 1 i 2, Tekken, Medievil, Gex, DukeNukem3D i TTK i wiele wiele innych o których akurat teraz nie pamiętam. To były dla mnie najlepsze czasy jeśli chodzi o gry i granie. Pozniej jako ze mój laser nie był najlepszej jakości tak z nim kombinowałem że wkońcu go popsułem, kupiłem następnie już nowszą wesje, z Dual Shockiem smile.gif I tak zagrywałem się aż do momentu kiedy zakupiłem PC. Ale po jakimś czasie znów wruciłem do gier z PSXa o czym pisze niżej.
IPB Image

Jeśli chodzi o ukochane WE2002 to moja historia wygląda następująco:
Na początku byłem zachwycony fifą, jak każdy w tamtych czasach, fifa 98 pozniej Wordl Cup bardzo fajne gry, do czasu.... Nie pamiętam w jakich okolicznościach pierwszy raz zetknąłem się z serią ISS, pamiętam jedynie że pierwszą grą z tej serii była ISS'98, które bardzo mi się podobało, a radość po strzeleniu pierwszej bramki była nie do opisania, nie to co w fifie, wrzutka w pole karne z połowy i przewrotka w okienko, za jakiś czas pożyczyłem od kolegi ISS'97 który był uboższą wersją 98, ale jak się grało w te obie gry i później w Evolution widać jak gra się rozwijała, w serii 98 nie było np podania 1-2 ani pressingu za pomocą square.gif + x2.gif i kilki innych zagrań jakie pojawiły się w Evolution.
Po tym jak przeniosłem się z PSXa na PC, grąłem troche w Fife, ale po jakimś czasie powróciłem do serii ISS, zagrywałem się z kolegami na początku na VGSie który był chyba wtedy najlepszym emulatorem PSXa na PCta. Oczywiście później przenieśliśmy sie na ePSXe który oferował lepszą grafikę w tej samej wydajności. Musiałem podkręcać procesor z 533mhz na 600 żeby gra tak bardzo nie przycinała, co wiązało sięz dodatkowym chłodzeniem bo inaczej komputer się zawieszał, dodatkowy wiatrak dawał rade wink.gif ,wyjmowałem też jedną kość pamięci która była wolniejsza [100Mhz] od tej drugiej [133Mhz] 64 MB ramu w erze Windowsa 98 starczały na Emulator. Setki meczów z kolegą, oczywiście na padach, podobnych do tych z PSXa, turnieje osiedlowe u mnie na chacie, byłem jednym z lepszych wink.gif Na początku graliśmy w ISSProEvo2, później wyszedł PES1 i 2 który jednak zawierał pare błędów, na koniec zakupiłem WE2002, w PSX Extreme napisali że zawiera kilka opcji treningowych z tej wersji z PS2, co jednak nie okazało się prawdą, ale i tak WE2002 najbardziej przypadło nam do gusty, zawierała najmniej błędów, najbardziej rażącym błędem w innych wersjach był sędzie który nieraz niesłusznie dawał kartki, tutaj było to najlepiej zrobione. Musze zaznaczyć że gra była w części przetłumaczona na język angielski nie wiedziałem jak to wtedy działało. Była to wersja Full. W miarę czasu jak były jakieś transfery to edytowaliśmy ISO które zgraliśmy na dysk, m.in. tym programem którym robiłem patcha WE2006, ale również innymi, przydatny okazał się CallNamEditor który ustawiał odpowiednie wymawianie nazwisk przez komentatora, dziwne że było to całkowicie pomieszane, pewnie przez tego patcha który zangielszczał WE2002, np Ronaldo to był Luisao i na odwrót, ale kilka godzin i wszyscy byli już poprawnie wymawiani.
Pozniej zrobiło się głośno o PES3 który miał się ukazać również na PCty, w grę zagrywałem bardzo długo, uważałem ją za lepszą od tych z PSXa, wspaniała grafika, naprawdę dobry gameplay bardzo zbliżony do WE2002, w przeciwieństwie do PES2 i PES1 na PS2, a przynajmniej takie odniosłem wrażenie. Jeszcze jak nie miałem internetu to w kawiarence internetowej znalazłem patch do PES3 ProEvolutionline, zajmował ok 50 mb, oczywiście "wgrałem" go sobie razem z kolęgą do naszego PES3 za pomocą AFSExplorera.
Aż wkońcu przyszedł czas na internet w domu, poszukując informacji na temat PES3 wpadłem na strone ISSONLINE.pl no i tak się zaczęło, pobrałem spatchowany rom ClubEdition, skonfigurowałem emulator no i zacząłem grać, poznałem kilka osób, zapisałem się jako rezerwowy do sezonu w którym graliśmy na patchu clubedition, pamiętam że była mała afera z listą rezerwowych ponieważ nie wchodzili Ci co byli na niej pierwsi tylko osoby znane bliżej redakcji. Wtedy nie pamiętam już do kogo ale chyba do kogoś z trójki Bakel, siano, shaigan napisałem że "co to ma być?" tongue.gif Tłumaczyli się że łatwiej im jest wziąść osobę którą znają ponieważ mają do niej większe zaufanie jeśli chodzi o rozgrywanie meczów i zapraszali mnie na kanał. Ja argumentowałem że wcale nie musi być tak że tylko osoba która znają z #polevo będzie suwerennie rozgrywać swoje mecze i po jakiś tygodniu któryś z tej trójki napisał do mnie na GG czy nie chciałbym wstąpić do ligi bo zwolniło się miejsce, odszedł saper[Navering] dostałem Groclin, sezon zakończyłem bodajże na 4 miejscu. Pamiętam ze jak pierwszy raz wszedłem na kanał polevo to nie wiedziałem co się dzieje i ktoś się tam chyba śmiał ze mnie, pewnie trafiłem na sobotę, ale nie pamiętam dokładnie.

Mam nadzieje że taki temat Wam się podoba, i proszę bez komentarzy typu "urzekła mnie Twoja historia".
Pozdrawiam.
korzen
Moja przygoda z wirualną rozrywką zaczela sie chyba w 1995 roku [5 lat mialem]. Pamietam jak pykałem w tenisa na atari, przychodzili do nas koledzy mojego brata...oni mnie lali, bo chciałem z nimi grać....wszystko zawsze skonczyło się płaczem. Ale trenowałem i pewnego dnia wygralem z jakimśtam ziomkiem brata. Pamietam to do dzis. Potem w 1998 roku na Komunie Św. Dostałem pierwszego Kompa [ AMD K6 300mhz, 32ram, Voodoo 3 16mb] to był sprzęt...no i pierwsza gierka to wiadomo, Fifa 98. Te pojedynki na hali wink.gif Jako ze od zawsze byłem maniakiem naszej polskiej piłki to robiłem w edit mode lige Polską i pykałem. Ostatnia gierka która mnie naprawde porwała [oprocz we2k2 rzecz jasna] to była Mafia. Naprawde jedna z najtrudniejszych gierek w jakie grałem. Dłuuuugie godziny poswiecalem. No a potem trafilem tutaj. Szukałem dodatkow do PESa3 wink.gif Wiadomo ze jak byłem na IO, to jakos trafilem na WE2k2...prawde mowiac smiałem sie z tej gierki, z grafki itp. wkoncu byłem z pokolenia fifowcow. Zapisalem sie do ligi, ale jakos nie chcialo mi się konfigurowac. Dzięki pomocy Gutteda jakos dałem rade wszystko zrobic.Porwało mnie to... Potem Liga, mialem Groclin...pamietam Moskała strzelal b.duzo goli smile.gif Kolejny sezon ligi będzie juz czwartym w ktorym gram, i liczę na awans do 1 ligi wink.gif ;D
Bo0os
Niebede sie rozpisywał smile.gif

Ogólnie uzależniłem sie od gier już pogrywając na pegazusie w Goal 3 (przez duże G)Miałe wtedy może z 8 lat wink.gif.Lata 97'.

I tak do dziś... wink.gif Only Futbol !
Capitan Tsubasa
U mnie wszystko zaczelo sie od poczciwego Pekazusa, pamietam pudelka pelne " Kertridzow " smile.gif . Nie pamietam nazwy mojej ulubionej gry, ale wiem ze byla to jakas bijatyka karate ( bonusem bylo to ze rozwalalo sie deski reka ). Oczywiscie uwielbialem rowniez gry na pistolet smile.gif Potem juz nigdy nie mialem zadnej konsoli ( PS, PS2 itp.) Ale czesto jezdzilem i gralem u brata ciotecznego na szaraku w Tekkena, Resident Evil i takie rozne glopoty. Od oklolo 97 roku mialem juz PC i pamietam ze pierwsza gra jaka przeszedlem bylo Diablo 1 smile.gif Oczywisicie pierwsza kopanka w jaka gralem na PC to fifa 98 potem chyba przegapilem 99 ( nie pamietam) i zagrywalem sie w Euro 2000. Najwiecej czasu z serii fif poswiecilem zdecydowanie fifie 2002. Jak juz wczesniej wspomnialem zadnej konsoli nie mialem po pegazusie i maniakiem pesa stalem sie dopiero przy okazji PES 3 wydanego juz na blaszaka. Najpierw zobaczylem ta gierke u kumpla ( zagrywalismi sie w nia godzinami ) a potem pozyczylem plytkie dvd na pc i gralem sobie juz u siebie.
baski18
Na początku C64 - gdzie grałem dniami i nocami w jakąś piłkę nożną (nie pamiętam jaką, ale była to chyba najlepsza piłkarska gra na C64) oczywiście niezapomniane chwile z ustawianiem głowicy i siedzeniem cicho, aby się wgrało... Także dużo godzin spędziłem przy grze, którą widać u snake'a (wyścigi samochodowe)
Potem kuzyn przyjechał z Pegazusem... wspaniały Mario niezapomniana Contra oraz Tank... w 98 roku dostałem pierwszego kompa Intel Pentium 166 64MB ramu grafa jakaś podstawowa ... I oczywiście Fifa98 i niezapomniana gra myszką z bratem (on na klawie, ja myszka[Nie miałem pada]) następnie Resident Evil w 99 roku, który całkowicie mnie wkręcił w świat tej gry... pamiętam jak grałem w pierwsza odsłonę nocami(to był niezapomniany klimat) i gdy spotykałem kolejnego zombi lub uruchamiał się filmik to podskakiwałem z siedzenia niemal dostawałem zawału ... Następnie przyszedł czas chodzenia do Cafe Internetowego i marnowania kasy na Quake2 potem Q3, StarCrafta, Diablo2, CS'a(klan Resistance), DoD(także klan Resistance) jednak, kiedy jeden z moich kumpli zaprosił mnie do siebie zobaczyłem niesamowita grę na Amige SwoS, w której się odrazu zakochałem poszedłem do Cafe sciagnolem na płytkę CD i wgrałem... to był okres SwoS'a nawet fifa nie mogła mnie już od niego odzucic, czasami gralem w Mortal Combat 2,Tekkena 3 i GT2 na PlayStation u innego kumpla... aż przyszedł czas na Internet na moim sprzęcie wtedy zarejestrowałem się na serwis Fify... w którym spędziłem dużo czasu ściągając Ligi Polskie, pomagając osoba je robiącym swoimi radami aż w wątku, który stworzył T-Mac zobaczyłem ze robią drużynę z osób chcących w niej występować pomimo tego ze ta próba się nie udała zainteresowała mnie ta gra (Pes3) i od tego momentu aż do dzisiaj jestem jej fanem... próbowałem także swoich sil w lidze We2k2 przy pomocy Bart0o0sh'a skonfigurowałem epsx'a jednak nie było mi dane stoczyć ani jednego pojedynku z powodów osobistych może w następnej edycji?? a może jeszcze można się zapisać??

Pozdro(sorry za chaotyczna wypowiedz)
lukasso
pewnego dnia chyba w 96r brat przyniósł do domu C64 na poczatku nie wiedziałem co to jest,pamietam te wgrywanie gier za pomocą śróbokręta,wychodzenie z pokoju zeby dobrze sie wgrało,za bardzo nie pamietam w co grałem ale wiem ze to były same hity na tamte czasy smile.gif pozniej była amiga500 tez braciak przyniosł niestety po gierki musiałem smigać do kumpli.Grało sie w nawalanke "Franko" ,to jakie strategie setlersopodobne
no i nie zapomne kapików w Senssible soccer (nie wiem jak to sie pisze) chyba w 98r=> trafiłem do salonu gier Playstation,na poczatku nie wiedziałem o co chodzi troche drogo bo 4zl za godzine,wzialem fife bo ktos tam mowil ze fajna,i zacząłem katować w gierke od EA,raz wpadam do salonu myslac ze czeka na mnie moja fifka,los tak chciał ze byla zajęta jakis inny kolo pykał se meczyki,no dobra z kumplem wzielismy inna gierke piłkarska ,wyszło tak ze dostalismy ISS pro 2... zaczęło sie
przychodzilem do salonu o 11 wracałem o 18 i na boisko smile.gif potem seria pes,potem z pół roku nie grałem
a teraz tylko sporadycznie dla ładnych bramek
na kompie tylko w pes( na 6* smile.gif ) chyba ze wyjdzie jakas gierka pokroju gta i jesli moj komp to wytrzyma to wtedy mozna zerwac kilka godzin z rzeczywstosci i przeniesc sie w wirtualny swiat przemocy i agresji
..
ostatnio wciągnęła mnie gra we2002 ,gra w ligach itp turniejach jest zajebista zwazywszy ze nie grasz z CPU tylko żywymi istotami z roznych stron Polski a nawet świata
ohmy.gif
..
AMEN
tsuyoshi
Teraz jak patrze na te wszystkie przepiekne gry (na screenach)to az mi sie lezka kreci Pamietam jak dzis jak kupilesm sobie na gieldzie kasetke z moja pierwsza pilka kopana na Atari 600 jak ja kochalem to cudowne piszczenie przy jej wgrywaniu az pewngo dnia Atari wyszlo na spacer ale moze napisze liste bedzie szybciej smile.gif

Atari 600
Pegasus
Commodore c64
Playstation -------------1996-2000
Playstation 2 -----------2000-2003
Obecny blaszak--------2003-????
W planach xbox 360

Jesli chodzi o pilki to przetestowalem praktycznie wszystkie na te platformy od 1996 roku gram tylko w serie iss Pro Evo i tak zostalo do dzis.
Rivaldinho
Zaczynałem na (ok 1994-6) jeżeli nawet nie wcześniej ---Amidze CD 32,potem -----Playstation i pierwszy kontakt z International Super Star Soccer Evolution.Teraz na obsłudze stoi wierne ----- Ps2 biggrin.gif
tomek828
U mnie wszystko zaczelo sie od Atari, nie pamietam w jakie gry gralem ale sprawialo mi to durzo przyjemnosci. Nastepnie koledzy namowili mnie zebym poszedl do salonu gier bo fajna gra jest (Tomb Raider) na PC - nie spodobalo mi sie - nastepnym tytulem na PieCa w ktory ciupalem byl Quake2 (wtedy to byla nowosc). Z Playstation spotkałem się w salonie gier w tym samym co lukassoronaldo
QUOTE
trafiłem do salonu gier Playstation
moja pierwsza gra na pleya to byl Tony Hawk Proskater. Nastepnie gralem w Fife 99 w salonie to dlamnie byla najlepsza gra pod sloncem dopuki nie spotkalem sie z ISS 2, od tamtej pory gram w pilki od Konami...
Z issonline.pl spotkalem sie ponad rok temu, o forum powiedzial mi lukassoronaldo i on rowniez namowil mnie zebym sie zajerestrowal smile.gif

To tyle

pozdro
vego21
W moim przypadku zaczęło się od konsoli podobnej do tej co snake zaprezentował z tym że u mnie nazywało się to ''Rambo'' (za czasów gówniarza).
Następnie pierwsza komunia święta (93r.) i oryginalny Pegasus, ależ to był okres coś niesamowitego jak teraz sobie wspominam (w tym czasie miałem również PC 386DX ale za bardzo się nim nie interesowałem)
W 98 roku dostałem prawdziwego kompa z ''prawdziwego'' zdarzenia, był to P100 32mb ramu, HDD chyba 200 mega, SVGA 1mb i kolorowy monitor blink.gif. Od kumpli ze szkoły nauczyłem się go podrasować i pierwszy raz w życiu podkręciłem procka o aż smile.gif 20Mhz to było coś i te zworki tongue.gif
Następnie era PSX (około 600 zł w sklepie i gratis Porshe coś tam) i pierwszy ISS'97, niezapomniane nieprzespane noce i osiedlowe turnieje (w tym czasie upgrade PC do P200MMX 96mb ramu i vodoo 1 4Mb smile.gif ) Konsolka zaczęła z czasem po ''przerobieniu'' szwankować i musiałem ją stawiać na boku żeby poprawnie wczytywała gry. Nastęnie dorwałem ISS'98 a później 2000 i moja przygoda z serią konami się zakończyła (Sprzedałem PSXa)
Dorwałem PIII 500, 128 mb ramu i Riva TNT 16mb i zaczęła się era Fify, która długo nie trwała bo ostatni raz zagrałem w WC2002.
I znów przesiadka na innego kompa (mam jakiegoś hopla na punkcie PC, kiedyś u mnie w pokoju stało aż pięć egzęplarzy, poprosu jeźdźiłem na gięłdę, kupowałem, składałem i tak dalej:) )Tym razem w moje ręce wpadł duron 800, którego podkręciłem do 1Ghz i wreszcie mogłem zagrać w Pesa 3. Z czasem Pes 4 i 5.
Na IO trafiłem dzięki instalce Czarnego z najnowszym (wtedy) patchem autorstwa snake i korzenia. Nawet nie wiecie jakie emocje przeżyłem gdy grałem pierszego turniejowego mecza smile.gif .
Obecnie oczywiście pracuje nad upgradem kompa (narazie AMD Athlon XP 2400 +, 1Gzh DDR 400, 80Gb HDD i GF6200 256mb)

To chyba na tyle, po drodze jeszcze była A600 ale to krótki epizod.
PS nigdy nie zapomne na moim P100 przycisku ''TURBO'' ale komp dostawał kopa tongue.gif
_DEVIL_
U mnie wszystko zaczeło sie od Pegazusa.Dostałem go od rodziców na komunie smile.gif Ulubione gierki jak go dizy go, czy contra dawaly mnostwo godzin zabawy przed telewizorem.Denerwowal mnie tylko zasilacz u pegazusa , raz na 2 tygodnie wtyczka sie ułamywala i musial tata nowy zasilacz kupować.Nastepnie brat zakupil nowa konsole PSX , warta byla wtedy mnóstwo pieniedzy ale za to grafika jak na tamte czasy była nieziemska.Gdy sprzedaliśmy psxa kupiliśmy pierwszy model( z najlepszym laserem) konsoli Playstation 2.Miałem ja okolo 3 lata.Postanowilem sprzedac plejaka zeby miec kaske na pc, ktorego mam do dzis.Po przekonaniu sie przez 3 lata ze granie na pc odbiega bardzo duzo od PS2, postanowilem znow zakupic moja czarnulke(mam od pół roku).Na forum iss online trafilem przypadkiem gdy szukałem pierwszego patcha do PES 4 , no i potem to sie juz zaczeło....do dzis.! (WE10).pozdro
kostek
Najpierw był Pegasus... Grając w Goal3 i grę o nazwie bodajże Soccer spędziłem połowę dzieciństwa... Potem od chrzessnego dostałem Comodore. Ta konsola jednak nie przypadła mi zbytnio do gustu.. Wgrywanie gier...ciągły 'error'... Jeszcze do tego nei było żadnej konkretnej piłki (chyba, że sie myle..). Na komunie uprosiłem rodziców o PSX... Najpierw oczywiśćie Fifa (wiem, zgrzeszyłem...). Któregoś dnia wpadł starszy o kilka lat kolega z grą o nazwie ISS Pro 98 czy jakoś tak. Pograłem chwilę i jako, iż owy koleś nie miał swojej konsoli zakupiłem ją od niego za kwotę 10(0) zł wink.gif Gdy nastały wakacje większość kolegów z podwórka wpadała n a mini turnieje. Wszystkie wyniki zapisywalismy w zeszycie... Graliśmy od rana do wieczora. Non Stop. Jak się szło na obiad to nawet szaraka sie nie wyłączało tylko pauze się dawało... Potem kolejne części ISS pro, aż do PES2. Z kolejną częścią PES, oznaczoną jako PES3 zetknąłem się zaraz po zakupieni kompa... potem było PES4, potem PES5. a teraz zamiast łupać w najnowszą odsłonę Winning Eleven, pykam w leciwe we2k2. NA początku śmiałem sie z tej gry.... Kwadratowa grafika itp. Któregos dnia jednak ściagłem instalke snake&korzen i mnie olśniło...
norek
Na początku Pan Bóg stworzył to:
IPB Image
..w to wraz z połową grupy z przedszkola(druga polowa to panny)
wpadalismy do mnie po zajeciach pociapac w mario. Jaka to byla radocha.
Jeden gral, 15 patrzylo. To byly czasy. Podkrązone oczy, czerwone bialka to
tylko wstepne efekty uzytkowania owej konsoli.
Drugiego dnia Pan Bóg strorzył PSX. I nie zapomniana seria ISS PRO.
Kto do dzis nie pamieta tych odglosow uderzania w pilke ( uderzania deska
z cala sila w sciane ) oraz jakze zgrabnego biegania (jazda trabantem po zlapaniu gumy).
Cos pieknego...i tak to wlasnie sie zaczynalo. Mozna powiedziec ze calkiem dobry nalog z tego
sie zrobil wink.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.