Jak w temacie, gdzie zescie pili i gdzie bylo fajno ( nie chodzi mi o puby itp) 8)
Pod mostem, nad Narwią, w kinie, w teatrze... ;-). Ale najlepszym miejscem jest moja kochana łączka, sąsiadująca z osiedlem na ktòrym mieszkam. Można znaleźć na jej obszarze wiele zacienionych, otoczonych przez drzewka, miejsc, ktòre codziennie są gospodarowane przez tutejszych żuli. Po prostu kraina winem i rzygiem płynąca :-D
najciekawiej bylo w katedrze i na wiezy katedry we Wroclawiu /to ostanie z Reggym
/
ostatio nad Jeziorem przy ognisku cala noc browar lalismy i lalismy nawet sie nie polozylem spac tylko o 5 rano ledwo tomny siedzialem na molo i lapalem ryby

oczywiscie nic nie zlapalem bo usnolem z wedka w lapach
skad ja znam sen z wedka
My pijani wedkarze 8)
A w konfesjonale ktos sie raczyl jakims trunkiem?? bo ja tak
HARDKOR trzeba miec we krwi, jak mawia moj kumpel
Uwielbiam pic na wale chroniacym przed halasem wywolanym przez pociagi. Nie ma to ja spokojny wieczor i swietny widok na gwiazdy lub zachod slonca. Takie madre przemyslenia wchodza do glowy, ze hej....zwlaszcza po tych tanszych winach ....
najpopularniejsze 'moje' miejsca do picia to:
oraz pewna przeswietna miejscoowka na wroclaswkim Ostrowie Tumskim zwana kurwidolami
ok, to teraz ja daje...
- plaza miejska ew. na Babich Dolach
- Kamienna Gora
- jak sie chodzilo do LO(chlip, chlip) to na dlugiej przerwie, ew. "okienku" pilo sie "Zuberka", zagryzajac bulka, a przed panorama Gdynii(Obluzo-Pogorze) z stocznia i morzem...
PS: Jezeli ktos mieszka w Gdyni, ew. Trojmiescie, ew. bywa w Gdyni, to wie gdzie sie znajduja te miejscowy...
Iglo wymiata 8) Jedyną jego wadą jest to że najpierw trzeba sie namęczyć żeby je wybudować
baski18
Sep 10 2004, 18:08
Najlesza miejscowka w Poznaniu to stary dworzec kolejowy na Debcu

mowie wam mega odlot

nie ma jak siedziec w ruinie i pic

zawsze cos sie znajdzie do rozjebania, ostatnio byly konfitorki to zesmi o sciany rozwalali

a kumpe sie wkurzyl walnol z buta w sciane i zrobil dziure

wtedy byla mega polewka i zawsze wchodzilismy do kanalow tam to jest juz miejscowka mega power mowie wam totalny klimat

a tak to zawsze pod mastem

lub jakies domowki ostre
ruiny, kanaly :-D dobra inwecja ;-)
lekcja plastyki u mnie w szkole...czyz to nie jest loooooooz 8) ( tylko szkoad ze rozpracowywalem miodowo lipowy

)
lazy_bum
Apr 11 2005, 22:55
Niezły temat dla takich abytnętòw... e... asbyntentòw.... no dobra, piłem. (-;
Dach 15-sto piętrowca w środku zimy, noc, jakieś -15'C i wiatr jak cholera.
Bushmen
Apr 12 2005, 13:33
Opole - miejsce nad stawkiem kolo MOKu
Lucek Rojek
Apr 13 2005, 19:26
Panowie nie ma jak elblag Oczyszczalnia ściekòw na skrzyrzowaniu grottgera i gruwaldzkiej jebie szambem ale jest beka jedyna atrakcją jest tramwaj moj koolega zatrzymał 112 i zajebał jej wycieraczki ktòre opchnelismy mechanikowi na stacji za 20 zł i było na 12 piw z leder Price "zawsze tanio"
Raffels
Apr 13 2005, 19:46
Ostatnio na lekcji wf-u piliśmy sobie browarki podczas gdy nasz nauczyciel chodził bezwładnie po boisku i pròbował namòwić nas na grę ;D ;D ;D ;D Najlepsze miejsce dla mnie to wał nad Wisłą - kumple, dziewczyny, zielona trawa

, browarki, tanie winko to jest to. Tylko potem trzeba wracać rowerem do domu - wtedy to są przygody. Kilka razy z rowu wyłaziłem:D:D:D:D:D:D.
pozdro
korzen
Apr 13 2005, 20:21
Ja to jeszcze nie pijam tak czesto....nie ten wiek. Ale jezeli juz to u nas jest takie miejsce Lawka Asesora...jest to punkt widokowy ktòry pokazuje nasze ladne Kartuzy. To miejsce jest dobre do wszystkiego...
| QUOTE |
| Panowie nie ma jak elblag Oczyszczalnia ściekòw na skrzyrzowaniu grottgera i gruwaldzkiej jebie szambem ale jest beka jedyna atrakcją jest tramwaj moj koolega zatrzymał 112 i zajebał jej wycieraczki ktòre opchnelismy mechanikowi na stacji za 20 zł i było na 12 piw z leder Price \"zawsze tanio\" |
Ty Lucek z Elbląga jesteś
Jeśli tak, to kur*a jaka trzoda ... Wogòle kiedyś byłeś u nas :?: :twisted: nie qmam tego tramwaju 112 ... U nas kursują tylko tramwaje 1, 2, 3, 4, 5 ...
PS. Przy tym skrzyżowaniu nie ma oczyszczalni ściekòw ... PS2. Wpadnij z kolegą na Wyczòłki ... od tego skrzyżowania masz niedaleko ...
Najlepiej sie pije pod sklepami sieci 'ABC' ... Tjaaa.... Bosko .. i ten cudowny zapach, napływający ze sklepu ... Mmmm
Jocker
Apr 14 2005, 14:01
Hehehehe

No Tomak ja tez mieszkam w E-g ;D A uważam że ul.Wyczòłkowskiego to najładniejsza ulica w E-g :shock: A co do ABC to jest to cudowny sklep od ktorego wcale nie scierdzi gòwnem ;D P.4.all
Lucek Rojek
Apr 14 2005, 20:53
tomak nie wiem jaki to był tramwaj ale nie jestem mieszkańcem elbląga to mam prawo a co do oczyszczalni jest obok przystanek a na lewo stacja paliw jak nie wieżysz to wysiadz z tramwaju podejdz i niuchnij
| QUOTE |
| tomak nie wiem jaki to był tramwaj ale nie jestem mieszkańcem elbląga to mam prawo a co do oczyszczalni jest obok przystanek a na lewo stacja paliw jak nie wieżysz to wysiadz z tramwaju podejdz i niuchnij |
Racja, zwracam honor, mòj błąd ... Przypominam sobie ten smròd...Dobrze, że nie musze już odprowadzać młodszego brata do przedszkola
PS. NIgdy tam nie pijcie, bo ze smrodu zemdlejecie ...
PS2. Sklepy ABC rulaaaaaaaaaa !!
lazy_bum
Apr 16 2005, 10:31
| QUOTE |
| Tylko potem trzeba wracać rowerem do domu - wtedy to są przygody. Kilka razy z rowu wyłaziłem:D:D:D:D:D:D. |
Tak, wracanie na rowerze z okolic Wisły nie należy do przyjemnych rzeczy. Chociaż ja po rowach się nie walałem nigdy (a może nie pamiętam? ;-).
wszechmogący
Apr 17 2005, 12:06
hehehe ale temat.. 8) Z tego co PAMI
lazy_bum
Apr 28 2005, 23:59
Heh, przypomniała mi się fajna akcja.
Niedługo po EURO 2k byłem łysy jak pupcia niemowlaczka. Ten czas zbiegł się z tym, że miałem akurat dwa kompy w domu (taa, stare czasy, tylko dwa kompy ;-) i śmigaliśmy na nich z kumplem po sieci w GTA.
Siedzimy tak sobie, pykamy i wpadł kolejny kumpel. Irokez na łbie (nie jakiś kolorowo-kosmiczny, ale bardzo MOCNO widoczny) i nas wyciągnął na browar.
Poszliśmy do sklepiku, każdy po dwa browce w ręku, stoimy grzecznie i czekamy na zielone, a samochody zwalniają i wszyscy poprzylepiani do szyb. Tak popatrzyliśmy po sobie... ja czerwona koszulka, wywinięte dżinsy (lato było) i glany, kumpel jak rasowy metalowiec (długie włosy, ramoneska, niebieskie dżinsy), drugi jak punk. Aż miło było popatrzeć na reakcje ludzi.
A potem siedzieliśmy na gòwnianej gòrce na mrowiskach... ale to już inna historia. :-D
Karol Johnn
Jul 24 2005, 13:03
Nie ma to jak bierznia sprinterska za Szkola we czworke z kumplami, siedlismyw koleczko zeby bylo cieplej (a byla zima), na srodku spirytusik paczka FLIPS
kostek
Jul 11 2006, 17:33
Odgrzeje kotlecika
-bunkier (poniemieckie przejście podziemne, które niestety po ok 3 metrach jest zamurowane grubą warstwą nie do rozjebania dla nikogo...)
-na dachu przystanku PKS. Nawet sobie kosz na śmieci wrzucilismy co by schodzić nie trza było

a z takich normalnych-codziennych to mamy:
dwa przystanki:
-jeden o jakze oryginalnej nazwie - PKS
-drugi przystanek nosi nazwę 'u weronki' (tak nazywa sie baba która mieszka naprzeciwko miejscówki)
park w którym rozróznia sie takie miejscówy jak:
-budka (zadaszona budka 5x5m)
-księzyc (murek w kształcie księzyca)
-schodki (schodki w środku parku)
tomek828
Jul 12 2006, 06:09
-szkola na lekcji chemi
-szkola na przerwie
-szkola w kiblu
-na podworku chyba we wszystkich mozliwych miejscach (krzaki, pod kosciolem...wszedzie)
-w pociagu
-w PKSie
-w piwnicy
-w autobusach komunikacji miejskiej
jak cos sobie przypomne to napisze
pozdro
1) krzaki
2) przed domkiem kierownika obozu
3) na dachu domu
Mortin
Jul 25 2006, 20:03
na przerwie, pod polwinem(miejski zaklad alkoholowy kolo mojej szkoly, praktycznie przez ulice

), pod sklepem, w lesie, na malych grotach, nad rzeka, pod mostem i chyba kazdy juz przerabial szkolny kibel xD
Voytec
Jul 28 2006, 07:44
w domu, u kumpli, w barach :]
Na stadionie

[Trybuna]
Pod stadionem.
W komórce

W autobusie MPK
W pociągu PKP
W parku
W pracy
Więcej nie pamiętam :]
hmm pije prawie codziennie ale największa frajda jest wtedy kiedy pije się w swoim towarzychu i wtedy nie liczy sie miejsce i rodzaj alkoholu
hajtas
Aug 24 2007, 09:34
A czy ktos jest w stanie pobić mój rekord?
:
Żuberka z puszki ( 0.5l) w 10 sekund ?????
Naprawdę jak nikt nie próbował to niech nie mówi ze 10 sekund to dużo bo zapewne by herbaty w 20s nie wypił
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.