logo forum download irc liga ranking PS PES

<
menu  
News
kropki
Baza graczy
kropki
Redakcja
kropki
Historia polEvo
kropki
PES 2010
kropki
PES2008
kropki
kropki
Newsy
Główne
kropki
Ligowe
kropki
Edycja
kropki
Arty
Felietony
kropki
Recenzje
kropki
Turnieje
kropki
Tutoriale
kropki
Wywiady
kropki
Polska Scena PES
Rankingi
kropki
Klany
kropki
Regulamin PSPES
kropki
Turnieje planowane
kropki
Turnieje rozegrane
kropki
Faq
PES6/2008 PC Online
kropki
WE 2002 Online
kropki
Kitserver 7 (ENG)
kropki
IRC
#polevo
kropki
Regulamin
kropki
Bywalcy
kropki
Bramka IRC
kropki
Cytaty
Szukaj
kropki
Wtyczka do FF
kropki
 
stopka
srodeknews
newstab PES 2009
Bądź na bieżąco.

»  EGU CUP III 30 m...
»  PES2011 - oficja...
»  Turniej MENAGO C...
»  Jak to wpadło?
Hot!

Edit
polEvo Patchuj z nami
Newsy ze świata edycji.

»  PES 2010 Stadium...
»  PESEdit.com 2010...
»  PowerPatch seaso...
»  EKSTRAKLASA PATC...



Mistrzostwa Świata 2010 - podsumowanie
02.07.2010 18:37 lukasz44

Wielkie emocje już w fazie grupowej
Już w pierwszej fazie turnieju mieliśmy mnóstwo niespodzianek, emocji i niespodziewanych zwrotów akcji. Odpadły takie piłkarskie firmy jak Meksyk (Orange_91), Holandia (Tomek93), i Brazylia (jaro9). Serię grupową najefektowniej zakończyła ekipa Anglii (Mlody08) i Urugwaju (Tsu) odnosząc komplet zwycięstw, mając przy tym najlepsze bilanse bramkowe.

Ładny finał
Na stadionie w Johannesburgu prawie 93 tys widzów obejrzało ładny finał w wykonaniu reprezentacji USA i Anglii. Był to mecz szybki, finezyjny, pełen polotu, a w głównej roli wystąpił napastnik USA - Jozy Altidore. Mimo. iż obie drużyny znały sie już grając we wcześniejszej fazie rozgrywek, widowisko było przednie. Podopieczni Roora1910, który fantastycznie poukładał Amerykanów na ten turniej pokonali walecznych Anglików 5-4 i po raz pierwszy w historii zdobyli Mistrzostwo Świata. Niemniej jednak postawa wyspiarzy mogła się podobać. Sędzia Frank De Bleeckere spisał się na medal i udowodnił, że sędziowanie też może być sprawiedliwe.

Wyróżnienia
Wyróznieni na finałach MŚ to:
Najlepszy strzelec: Fernando Torres (Hiszpania, Czubinho)
Nagroda Lwa Jaszyna dla najlepszego bramkarza: Hugo Lloris (Francja, Nalep)
Złota piłka: Fernando Torres (Hiszpania, Czubinho)
Srebrna piłka: Altidore (USA, Roor1910)
Brązowa piłka: Wayne Rooney (Anglia,Mlody08)
Wyróżnieni Fair play: Chile (Tomaj)

All Stars FIFA

Najlepsi strzelcy

Statystyki
Były to mistrzostwa świata niespodzianek. Ładna gra USA, Anglii, Danii i Hiszpani. Słaba postawa obrońców tytułu Włochów, Argentyny, Portugalii czy drużyn z Afryki dostarczyły nam wielu wrażeń. Na tych mistrzostwach strzelono 380 bramek, co daje średnią 5,94 gola na mecz !
64 mecze obejrzało ok. 2 524 713 widzów na stadionach w RPA.

Droga USA i Roora1910 do sukcesu

Ciekawostką jest że jedynym meczem jaki USA przegrało, było starcie z Anglikami (czyli póżniejszymi rywalami w finale) w fazie grupowej.

Gratulacje dla wszystkich zawodników którzy przyczynili się do tego że te Mistrzostwa były tak udane i wiernie oddały klimat tych prawdziwych z boisk RPA, proszę o wpisywanie w postach swoich przemyśleń odczuć po turnieju i ocen swojej postawy.

Osobiście jako organizator dziękuję za mało spięć i miłą atmosferę podczas trwania turnieju.

ZWYCIĘZCA MŚ RPA 2010:


FINAŁ okiem Mlodego

Miejsce : Soccer City Stadium w Johanesburgu.
Sędzia : Frank De Bleeckere.
Widownia : 92 550 widzów.

 

Roor1910 - Młody08



Ehh.. Ci Jankesi i ich mentalność zwycięzców...
Ale od początku .
Ten mecz elektryzował cały świat. Drużyny, które grały ze sobą w grupie, spotkały się w wielkim finale. W pierwszym meczu górą byli Anglicy, którzy łatwo ograli Jankesów 3-0. Przed meczem trener Amerykanów zapowiadał, że to będzie zupełnie inne spotkanie jak te rozegrane kilka tygodni temu. Zapowiadał ostrą walkę i był pewien wygranej. Szkoleniowiec wyspiarzy, nie dał się sprowokować i nie ripostował na uszczypliwe komentarze rywali. Bardziej koncentrował się na samej grze niż na otoczce wokół spotkania.

Pierwszy gwizdek.
Pierwsze minuty to badanie przeciwnika i drobne próby ataku. Pierwsi zaatakowali Anglicy, gdzie to Rooney dostał dobrą piłkę przed pole karne, niestety nie wiedział co z nią zrobić i nie oddał strzału na bramkę. Po chwili groźnie uderzyli Amerykanie.
Strzał Holdena

Następnie znowu odpowiedziała Anglia za sprawą Rooneya, który dostał identyczną piłkę jak poprzednio. I niestety podobnie jak przy pierwszej akcji nie zdołał oddać strzału na bramkę.
Anglia atakowała, Amerykanie się bronili. I stało się to co stać się musiało. Anglicy wykonywali rzut rożny. Piłkę złapał Howard, będący w wybornej formie i szybkim wyrzutem uruchomił Dempseya, który nie zwlekał tylko posłał doskonałą piłkę to Altidore`a. Pognał z piłką na bramkę z łatwością minął bramkarza i władował piłkę do pustej bramki.

Bramka Altidore`a na 1-0

Anglicy starali się odrobić straty, lecz robili to nieskutecznie. Jak to się mówi "Niewykorzystane sytuacje się mszczą". No i się zemściły. Konstruując akcję przed polem karnym wyspiarzy Roger podał piłkę to Altidore`a, który błyskawicznie obrócił się z piłką, wbiegł w pole karne i uderzył z ostrego kąta do pustej
bramki. Koszmarny błąd w tej akcji popełnił bramkarz Robert Green, który nie wiadomo dlaczego wybiegł z bramki zostawiając ją pustą.


Bramka Alitdore`a na 2-0

Anglicy nie zdołali się otrząsnąć po stracie drugiego gola, kiedy to padła trzecia bramka dla Jankesów.! Wyraźnie zdezorientowany Terry zgubił piłkę na rzecz Dempseya. Będący w sytuacji sam na sam spokojnie kontrolował to co robi bramkarz. Temu wyraźnie brakowało spokoju i spontanicznie wybiegł w kierunki napastnika. Ten minął go i ze spokojem władował piłkę do pustej siatki. Czyżby Amerykanie nie potrafili inaczej zdobywać bramki ? Widać musieli trenować takie akcje podczas zgrupowań.

Bramka Dempsey`a na 3-0

Jeszcze przed końcem połowy zaatakowali wyspiarze, a dokładnie Jenas, lecz wytrącony z równowagi przez ostry wślizg jednego z obrońców, nie zdołał oddać celnego strzału. Wejście wydawało by się ostre. Można byłoby się pokusić o rzut karny. Lecz sędzia prowadzący to spotkanie był innego zdania.

Próba Jenas`a i ostre wejście obrońcy

Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Kompletnie załamani Anglicy nie pokazywali tych, którzy choćby w półfinale rozbili mistrzów Europy. Może zjedli coś niestrawnego na śniadanie?

Koniec 1 połowy i jej podsumowanie

2 odsłona finału, to ataki Anglików, którzy dążyli do remisu. I stało się.! Niespełna 120 sekund po rozpoczęciu drugiej części gry kontaktową bramkę zdobywa Defoe.

Bramka Defoe na 3-1

Poddenerwowani Synowie Albionu dążyli do zdobycia drugiej bramki, lecz szyki pokrzyżował im kontrowersyjny rzut karny.
Pędzący na skrzydle Donovan wbiegł w pole karny i został rzekomo sfaulowany przez Terry`ego. Wszystkich na stadionie (oprócz kibiców USA) zaskoczył ten fakt, ponieważ London Donovan nawet się nie przewrócił. Sytuacja podobna do zdarzenia w pierwszej połowie, kiedy to w podobny sposób został podcięty Jenas. Sędzia znów podjął kontrowersyjną decyzję jakich to na tych MŚ nie brakowało.


"Faul" na Donovanie

Rzut karny na bramkę pewnym strzałem w środek bramki zdobył będący również w wybornej formie co Howard i Altidore zawodnik Londyńskiego Fulham Clint Dempsey.

Bramka Dempsey`a na 4-1

To nie podłamało zawodników z wysp. Jeszce bardziej zmotywowani atakowali na bramkę Jankesów.
Pięknego gola zdobył Defoe. Po akcji ze skrzydła, doskonałym podaniem popisał się Gerrard. Piłka minęła interweniującego bramkarza i obrońców , i spadła wprost na głowę angielskiego napastnika.


Bramka Defoe na 4-2

W odpowiedzi groźną akcją popisał się Dempsey, którego strzał w ostatniej chwili obronił Green, szczerze mówiąc to była jego jedna z niewielu udanych interwencji.

Strzał Dempsey`a

Rozpędzeni wyspiarze po chwili zdobyli swoją 3 bramkę. Tym razem piękną akcją popisał się będący jako jedyny z formacji ofensywnej w najlepszej formie Jenas. Wpadł w pole karne i mając przed sobą dwóch obrońców zdołał oddać mocny strzał w stronę długiego słupka.

Bramka Jenasa na 4-3

Wszyscy oczekiwali, aż Anglicy zdobędą wyrównującą bramkę, kiedy to znać osobie dał Altidore. W drugiej odsłonie kompletnie niewidoczny dostał znakomite podanie z głębi pola, pobiegł wprost na bramkę. Dobrze w tej chwili interweniował Green, lecz pech wyspiarzy nie opuszczał. Piłka odbiła się od bramkarza tak niefortunnie, że wpadła wprost na twarz Ferdinanda. Odbita futbolówka leciała w kierunku bramki, dopadł do niej Altidore, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki z 5 metrów do bramki. Można by powiedzieć, że Green nieco spóźnił się z interwencją. Gdyby szybciej ruszył w kierunki piłki to nie pozwoliłby na oddanie strzału. Może wtedy uniknęliby straty piątego gola.

Bramka Altidore`a na 5-3

Altidore mógł już zakończyć to spotkanie dużo wcześniej zdobywając szóstego gola dla USA, a swoją czwartą bramkę. Niestety zabrakło odrobinę precyzji.

Niecelny strzał Altidore`a

Synom Albionu brakowało już spokoju i opanowania, co skutkowało ostrymi wejściami ...

Żółta kartka dla Gerrarda

Jeszce odrobinę nadziei w korzystny rezultat wlał Defoe, który popisał się kapitalnym strzałem z 15 metrów.

Bramka Defoe na 5-4

Niestety Anglikom zabrakło czasu na odrobienie strat. W ostatniej akcji meczu Rooney mógł zdobyć wyrównującego gola, lecz jak w poprzednich akcjach zamotał się w polu karnym i piłkę z pod jego nóg pewną interwencją wybrał mu Howard.
Po ostatnim gwizdku szał radości pojawił się w obozie Amerykanów, natomiast czarna rozpacz zagościła wśród Anglików.

Koniec spotkania

Po spotkaniu na konferencji prasowej trenerzy obu ekip wyrazili swoje zdanie :
Trener Amerykanów dość szorstko stwierdził :
CYTAT Wygraliśmy, bo byliśmy lepsi. Szczęście sprzyja lepszym i nie ma o czym dyskutować. Oddaliśmy dwa razy więcej strzałów od rywali. To tyle, jeżeli chodzi o ten mecz.


Natomiast szkoleniowiec Anglików miał nieco inne zdanie. Zdenerwowany, lecz nie dał po sobie tego poznać powiedział :
CYTAT Przegraliśmy... Zabrakło nam szczęścia. Dzisiaj większość kluczowych graczy jak Gerrard, Lampard czy Rooney nie byli w dobrej formie. Co innego można stwierdzić u przeciwników. Od lat problemem Anglii był brak bramkarza klasy światową. Dziś Amerykanie boleśnie potwierdzili ten fakt. Piłkarsko mieliśmy lepszą drużynę, jeżeli chodzi o umiejętności. Lecz jako zespół niczym nie przewyższaliśmy ekipę z Ameryki Północnej. Nie chcę nic mówić o kontrowersyjnych decyzjach sędziego. I tak to niczego nie zmieni. Mogliśmy jeszcze w ostatnich minutach spotkania wyrównać. W dogrywce mogliśmy wygrać, ponieważ byliśmy na fali wznoszącej. Choć nigdy nie wiadomo jakby się potoczyła dogrywka.
Mimo wszystko chciałbym pogratulować trenerowi rywali, którzy razem z nami zgotowali kibicom na całym świecie wyśmienite widowisko.

.
.
.

Mecz o 3 miejsce Okiem Stalówki

Czubinho - Stalowka


Stadion: Nelson Mandela Bay
Widzów: 48 000
Sędzia: Howard Webb



Przed tym spotkaniem nazywanym już od dawna "finałem pocieszenia" nastroje w obydwu jedenastkach były niezwykle bojowe. Reprezentanci Danii jak i Hiszpanii zapowiadali że nie pamiętają już o półfinałowych porażkach i są skupieni tylko i wyłącznie na wygraniu tej potyczki. Komplet kibiców który tego wieczora zjawił się na stadionie Nelsona Mandeli zobaczył bardzo dobre widowisko w którym nie zabrakło także bramek. Początek spotkania i fani "La Seleccion" nie wiedzieli co się dzieje, bowiem w ciągu pierwszych 16 min ich reprezentacja przegrywała już 0-3. Kapitalnie to spotkanie rozpoczął Dennis Rommedahl to on otworzył wynik tego spotkania, po chwili zainicjował akcję na 2-0 by w 16 min spotkania indywidualną akcją podwyższyć na 3-0. Obrona Hiszpanii w pierwszym kwadransie przypominała obronę ich ostatniego sparingpartnera przed afrykańskim mundialem. Napór Duńczyków nie słabł ale w tej części meczu bramki już nie udało im się zdobyć natomiast dokonał tego David Villa po akcji Fernando Torresa. Do przerwy na tablicy wyświetlał się wynik 3-1 dla Danii. Drugie 45 min było bardziej wyrównane a z czasem lekką przewagę wypracowywali sobie Hiszpanie który nie mając nic do stracenia zaczęli śmielej atakować. Jednak w 64 min kapitalnym podaniem popisał się Bendtner, który wypuścił na wolne pole Tomassona a ten spokojnie po "długim rogu" podwyższył na 4-1. Ta bramka całkowicie odebrała Hiszpanii nadzieję na zmianę rezultatu w tym meczu a w 77 min kropkę nad "i" postawił wprowadzony w drugiej połowie Nordstrand. Po tej bramce na ławce Duńczyków już zaczęto świętować i chyba to wprowadziło nieco rozluźnienia u obrońców duńskich i w ostatniej akcji bramkę dla Hiszpanów zdobył Jesus Navas. Po ostatnim gwizdku Howarda Webba i przy ogłuszającym dźwięku "wuwuzeli" cała ekipa duńska zaczęła świętować wywalczenie 3 miejsca na świecie, natomiast gracze hiszpańscy jakby nie wiedzieli co się stało szybko udali się do szatni.

Skrót spotkania:
http://www.youtube.com/watch?v=vUZjE4mawzo
http://www.youtube.com/watch?v=PSsh1y_RWs8



archiwum


PES 2010 Stadium Server 1.1
01.06.2010 13:36 kostek

Od dnia premiery Pro Evolution Soccer 2010 minęło już ponad pół roku. W tym czasie cała rzesza patchmekerów zmieniała wielokrotnie oblicze owej gry, co chwile tworząc jakieś nowe dodatki. Mamy całą masę obuwia dla wirtualnych piłkarzy, nowe ligi, komplety koszulek... Czego zatem brakuje? Zdecydowanie nowych stadionów. Na szczęście, niemal po siedmiu miesiącach, ktoś znalazł sposób na to, jak zaaplikować nowe areny do PES2010.

Swoistym panaceum okazał się program PES 2010 Stadium Server 1.1 autorstwa MxSoniC. Oto krótka instrukcja, jak zainstalować nowe obiekty:

  • 1. Wybierz oryginalny stadion, który chcesz zastąpić.
  • 2. Wskaż nowy stadion, który chcesz wrzucić do gry.
  • 3. Naciśnij "Change Stadium".
  • 4. Wczytaj plik PES2010.exe.
  • 5. Wprowadź nazwę nowego obiektu.
  • 6. Naciśnij "Change stadium name"

issonline.pl

DOWNLOAD1
DOWNLOAD2



archiwum


EGU CUP III 30 maja Białystok turniej PES 2010 na PS3
24.05.2010 21:22 Key

Zapraszam wszystkich na turniej Pro Evolution Soccer 2010 na EGU to już trzecia edycja turnieju w PES-a na jednej z największych imprez e-sportu East Games United. Turniej EGU CUP II
Poprowadzi: Key
Miejsce: teren lodowiska MOSiR w Białymstoku ul. 11 Listopada 28
Data: 30 maja (niedziela)
Start: 10.00
Zapisy: na www.pes-scena.pl/forum lub po wysłaniu maila na adres freedom9@o2.pl oraz na miejscu do godziny 9.30
Wpisowe: 20 zł
Nagrody: Pula nagród ufundowana przez sponsorów EGU to 1.000 - 1.500 zł w nagrodach rzeczowych



Regulamin:
Obowiązywać będzie regulamin Polskiej Sceny PES

Rozgrywka:
kamera: Wide
forma: zielona
3 zmiany w meczu (przeprowadzane tylko w momencie gdy piłka jest poza boiskiem lub podczas rzutu rożnego, wolnego)
pora dnia - noc
pora roku - lato
pogoda - dobra
kontuzje: włączone
czas na ustawienie taktyki - nieograniczony (w granicach rozsądku)
taktykę można zmienić tylko podczas przerwy lub, gdy dostanie się czerwoną kartkę
w przypadku kontuzji lub czerwonej kartki można dokonać zmiany pozycji zawodnika
patch: najnowszy dostępny

W razie jakichkolwiek pytań na samym turnieju, proszę o zgłaszanie się do mnie, wszystko wyjaśnię i pomogę (freedom9@o2.pl) :) Proszę o punktualność - spóźnione osoby nie wezmą udziału w turnieju! EGU


archiwum


PES2011 - oficjalna zapowiedź plus teaser (video)
05.05.2010 14:50 Bakel

Czwarty dzień maja, oprócz przygnębiającej, depresyjnej pogody przyniósł coś jeszcze: Konami wypuściło w świat oficjalną zapowiedź Pro Evolution Soccer 2011. Oczywiście większość tekstu z notki prasowej można puścić mimo uszu, gdyż jest to typowy, marketingowy bełkot o chęci poprawy jakości produktu itp. Sama zapowiedź zawiera jednak kilka istotnych wzmianek, które mogą okazać się kluczowe jeżeli chodzi o grywalność tegorocznej odsłony PESa.

Total Control: Unowocześniony system podań w 360 stopniach. Kontrola nad kierunkiem podania, strzału, wrzutu z autu, podań prostopadłych dołem i górą ma być dokładna jak nigdy wcześniej i pozwalać na zagranie w miejsce, w które gracz chce zagrać. Czas przytrzymania klawisza podania będzie istotny oraz planowanie zagrań jeden krok naprzód. Duży nacisk będzie położony na wykorzystywanie gry bez piłki naszych boiskowych kolegów.

Shot & Stamina Gauge: Pasek kondycji zawodnika będzie ściśle związany z jego atrybutami piłkarskimi. Zmęczony piłkarz będzie wyraźnie wolniejszy,a jego podania nie będą już tak dokładne, a na dodatek będą pozbawione tempa.

New Defender AI: Sztuczna inteligencja gry obrońców ma również zostać poprawiona. Sytuacja, gdy defensor bezmyślnie biegnie do każdej piłki, co później jest wykorzystywane przez rywala, ma już nie mieć miejsca. Obrońca będzie starał się wywierać presję na rywalu i zmuszać go do błędu.

Animation and Player Physics: Ekipa PES Productions kompletnie zmieniła każdą z animacji, wliczając te przedmeczowe. Ruchy piłkarzy mają być płynne i jak najbardziej zbliżone do naturalnych. Dobrze odwzorowany ma być również start do piłki zawodnika oraz bezwładność występująca przy zmianie kierunku ruchu. Również kolizje pomiędzy piłkarzami mają zostać poprawione. Był to jeden z najczęściej wysuwanych przez fanów zastrzeżeń odnośnie PES2010. Przepychanie się i blokowanie powinno wyglądać olśniewająco, podobnie jak i animacje wślizgów. Ważna jest również zapowiadana personalizacja ruchów zawodników, nie tylko tych największych gwiazd futbolu.

Speed of Play: Tempo gry PES2011 ma być dynamicznie zmieniane. Kontrataki powinny być żywe, pełne wigoru i zaangażowania, podczas gdy budowanie ataku pozycyjnego ma cechować się spokojnym rozgrywaniem piłki i szukaniem wychodzących na pozycję kolegów. Podstawą sukcesu powinno być wykonywanie szybkich podań w celu zyskania większej ilości przestrzeni na połowie rywala.

Aesthetics: PES2010 oferował świetną grafikę, a kolejna edycja ma być kolejnym krokiem naprzód. PES Productions szczyci się ponad 100 godzinami spędzonymi nad sesjami Motion Capture, co ma zaowocować ponad tysiącem nowych, unikalnych animacji.

Tactical and Strategy: PES od dawna był postrzegany jako gra, w której taktyka odgrywa dużą rolę. Mnogość ustawień taktycznych i wariantów gry w defensywie i ofensywie jest mocną stroną produkcji Konami. W PES2011 mamy zobaczyć nowy system ustawień strategii zatytułowany "Drag and Drop". O szczegółach dowiemy się niebawem.

Feint settings: Było parę słów o taktyce, teraz parę zdań o zwodach. Konami zapowiada przyporządkowanie tricków do prawej gałki analoga, co ma ułatwić korzystanie zeń.

Master League Online: To na co czekaliśmy od czasów pierwszego PESa wyposażonego w tryb online - PES4. Możliwość zmierzenia się własnym, wymuskanym i otrzaskanym w bojach offline składem z innymi managerami z całego świata - brzmi fantastycznie. Oby sprawdziło się to w praktyce.

Konami ma w rękawie jeszcze kilka asów w postaci poprawionego komentarza, ulepszonego AI bramkarzy i pracy sędziów czy też wprowadzenia do gry rozgrywek Copa Libertadores. Dan Murphy, szef PES-owego, europejskiego oddziału Konami twierdzi, iż zawartość pierwszej oficjalnej notki prasowej dot. PES2011 to jedynie wierzchołek góry lodowej, a zmiany w grze będą tak wielkie, iż będzie to wymagało nauczenia się gry na nowo.

Pro Evolution Soccer 2011 ukaże się na niemal wszystkie aktualnie supportowane przez wydawców gier platformy (wyjątkiem jest Nintendo Dual Screen) jesienią tego roku.

Zapraszamy do zapoznania się z zawartością pierwszego, oficjalnego teasera.

 

 



archiwum


Historia kołem się toczy... - podsumowanie 3 edycji Ligi PES6
09.04.2010 09:07 Bakel

Nieco ponad 7 lat temu rozpoczął się nowy rozdział w historii sieciowych potyczek toczonych na wirtualnej murawie. Emulatorowy plugin kaillera pozwolił na grę online w International Superstar Soccer Pro Evolution 2, w skrócie ISS Pro Evo 2. Gra, która zgarnęła maksymalne oceny w branżowych czasopismach takich jak PSX Extreme i Neo Plus, gra, która zawładnęła wyobraźnię fanów konsolowych kopanek, była majstersztykiem w najczystszej postaci.
Połączenie pluginu kaillera i ISS Pro 2 musiało przynieść sukces. Serwis ISS Online jako pierwszy podjął temat utworzenia zorganizowanych rozgrywek. Pierwsza edycja ligowych zmagań zakończyła się zwycięstwem chorzowianina - Pio G. W kolejnej wzięło udział już ponad 30 graczy, a należy powiedzieć, że w tamtych czasach dostęp do internetu nie był tak powszechny jak teraz. W drugim sezonie Pio G obronił tytuł. Trzeci sezon to już niemal 50 zawodników, 3 pełne emocji dywizje ligowe i jeden hegemon: Pio G, który w świetnym stylu zapisał się w annałach PESowej sceny online.

Teraz, po 7 latach, dostrzegam pewną analogię. Tak jak wówczas zaczynaliśmy od eksperymentu, zawiązania ligi, która miała być formą zabawy. Podobnie wyglądała tendencja wzrostowa liczby zawodników w kolejnych ligowych sezonach. I dokładnie jak wtedy, jeden zawodnik potrafił zgarnąć 3 tytuły z rzędu - milerinho. Czynnikiem łączącym obu panów jest miejsce zamieszkania: Górny Śląsk. Czyżby to śląskie powietrze tak dobrze wpływało na formę sportową? Nie wiem, ale faktem jest świetna postawa obu panów w rozgrywkach pod banderą ISSOnline.

I Liga

Dla milerinho, grającego Deportivo, sezon rozpoczął się nienajlepiej. Aż 4 porażki w pierwszych 11 spotkaniach nie zwiastowały kolejnej obrony tytułu. Na półmetku rozgrywek gracz z Zabrza tracił do liderującego snajpera1929 aż 11 punktów (mając 2 mecze zaległe). Mobilizacja mistrza była niebotyczna: kolejnych 16 potyczek dało 41 punktów. Fantastyczny zryw mógł nie dać mistrzowskiego tytułu, gdyby nie gorsza druga runda w wykonaniu snajpera1929. Zawodnik ten, już w poprzednim sezonie pokazał medalowe aspiracje. W 3 edycji ligi prowadził przez większość kolejek, ale wpadki z Edim092 oraz aciddem pozbawiły go szansy na końcowy triumf. Niemniej jednak drugie miejsce w tak silnie obsadzonej i wyrównanej lidze można spokojnie uznać za sukces.
Trzecie miejsce na podium padło łupem Czubinho. Gracz, który w 2 sezonie uplasował się poza pierwszą dziesiątką, tym razem pokazał dobrą formę. Można było mieć zastrzeżenia do stylu gry zawodnika, ale nie można mu odmówić dobrej skuteczności.
W zawieszeniu pomiędzy pierwszą trójką, a liczną, siedmioosobową grupą pościgową znalazł się lukasz44, medalista 1 edycji ligi. Udinese to drużyna dobrze dopasowana do ofensywnego stylu lukasza44, co pozwoliło mu ulokować się na bardzo dobrym, czwartym miejscu.
Na miejscach czerwonych, które, decyzją organizatorów, okazały się być miejscami barażowymi znaleźli się: MM, Cziczinho, acidd, dikhet. Zmierzą się oni z drugoligowcami z miejsc 5-8.

Statystyki:
Najwięcej zwycięstw: milerinho - 21
Najwięcej remisów: Bakel - 8
Najwięcej porażek: dikhet - 23
Najwięcej goli strzelonych: snajper1929 - 93
Najwięcej goli straconych: dikhet - 72
Najmniej goli strzelonych: MM - 32
Najmniej goli straconych: milerinho - 41
Średnia liczba goli w meczu: 3,76
Współczynnik walkowerów: 0,4%

II Liga

Za zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej triumfował arczi333, który w 22 meczach zgromadził 53 punkty. Drugą lokatę zajął najskuteczniejszy zawodnik ligowych zmagań ( średnia 3,3 gola na mecz) - Roor1910. Kolejne premiowane bezpośrednim awansem lokaty zajęli Młody08 oraz camel11.
Swojej szansy w spotkaniach barażowych szukać będą waldi198, babka, reyty oraz Niewczas.
Budujący jest fakt, iż spośród 132 spotkań tylko 3 z nich się nie odbyły i zostały uznane jako walkowery. Zazwyczaj w niższych ligach współczynnik walkowerów jest w granicach 10%, a tu mieliśmy wynik 2,3%. Jestem pełen uznania dla uczestników. Dzięki temu organizacja ligi była dobra i partycypacja w rozgrywkach dawała dużo radości.



Statystyki:
Najwięcej zwycięstw: arczi333 - 17
Najwięcej remisów: babka - 8
Najwięcej porażek: gviazda10, WKSRKS- 14
Najwięcej goli strzelonych: Roor1910 - 93
Najwięcej goli straconych: reyty - 49
Najmniej goli strzelonych: Cimono222 - 19
Najmniej goli straconych: babka - 24
Średnia liczba goli w meczu: 3,33
Współczynnik walkowerów: 2,3%

Start czwartego sezonu ligowego planowany jest na początek/środek maja. W zależności od zainteresowania będą utworzone 2 lub 3 ligi. O zapisach poinformujemy wkrótce.



archiwum


archiwum